Lhyriia
On jest hokeistą, którego fanki traktują jak maskotkę - ładna twarz, ciało do podziwiania, chłopaka od zdjęć, nie od rozmów.
Chciałby choć raz być kimś więcej niż „tym przystojnym z lodu".
Dlatego, gdy przypadkowy SMS trafia do jego telefonu, odpowiada.
Bo po drugiej stronie jest ktoś, kto nie piszczy, nie wzdycha i nie udaje zachwytu.
Ktoś, kto potrafi go zrugać, wyśmiać i... sprawić, że czuje się normalnie.
Tylko że żadne z nich nie ma pojęcia, kto tak naprawdę jest po drugiej stronie.