MarcinWolynski
Czy cały świat mógł wykiełkować z kosmicznego ziarna? Jeszcze jak!
Właśnie tak powstał Florus - świat, w którym rządzi magia i zbiegi okoliczności.
Gdzieś tam, na tym rozległym globie, znajduje się Środkowy Kontynent. A na nim pewne miasto...
Witajcie w Velgarth.
Tutaj Śmierć nosi ciemne okulary, rzeka powoduje nieoczekiwane przypadki ewolucji, a magia jest wszechobecna. Zupełnie jak regulaminy i podatki.
Kiedy wróżbita Erwin Turnip umiera i zostawia tajemniczy spadek swojej siostrzenicy, od razu czuć, że coś jest nie tak.
Celestia Nip (Turnip), czarodziejka z blokadą magiczną, oraz półelf Eldric Biddle - bard z permanentnym kacem i ukrytymi zdolnościami - wyruszą w podróż, w której odwiedzą dalekie krainy, poznają nietypowych sojuszników i odkryją w sobie coś głęboko ukrytego.
Głównie to, jak leczyć kaca.
Do tego dodajmy wampiry i sektę rasistów.
A to dopiero poniedziałek.
Zapraszam serdecznie na lekką, przepełnioną humorem (nierzadko czarnym) opowieść o wędrówce, zdradzie i przyjaźni.
Brzmi banalnie i kliszowo? Pewnie.
Ale przynajmniej jest się z czego pośmiać.