s_karolina
''-Nie! Sory, ale nie będę na każde Twoje zawołanie!-po tych słowach nastała chwila ciszy-Wychodzę!
-Betty! Wróć!- Toni próbowała uspokoić swoje dziecko, niestety Betty już dawno wyszła, a jedyne co po sobie pozostawiła to trzask zamykanych drzwi wejściowych. [...]
-Michael, nie rozumiesz?! Ona wyszła, nie powiedziała gdzie! Nawet nie wiem, czy ona w ogóle wróci! Michael, zrozum... Ona.. ona uciekła..
-Kochanie-Michael spojrzał na żonę pijąc kawę - Betty ma już 16 lat, nie jest dzieckiem. Ma prawo się zdenerwować i wyjść.. Zobaczysz, ona jeszcze wróci wieczorem. A jeśli nie to pewnie będzie spała u swojej przyjaciółki Cheryl. Spokojnie.''