Prezenty Stories

Refine by tag:
prezenty
prezenty

4 Stories

  • 𝘕𝘪𝘦𝘻𝘸𝘺𝘬𝘭𝘢 𝘸𝘪𝘻𝘺𝘵𝘢 | 𝙨𝙬𝙞𝙖𝙩𝙚𝙘𝙯𝙣𝙮 𝙤𝙣𝙚𝙨𝙝𝙤𝙩 by BabaJaga3000
    BabaJaga3000
    • WpView
      Reads 33
    • WpPart
      Parts 1
    Co się stanie kiedy mikołaj wyląduję u psychologa? Czy rozwiąże swoje problemy? ------------------- Zapraszam na krótki OneShot świąteczny 🎅🏼 Pomysł zapożyczony od @hela_slonik (zapożyczony LEGALNIE i ZA POZWOLENIEM)
  • Urodziny dziadka Zenka by ola_lexa
    ola_lexa
    • WpView
      Reads 40
    • WpPart
      Parts 4
    Nieszczęsny poranek
  • GASTRO KILLERS by Rosie_Miachar
    Rosie_Miachar
    • WpView
      Reads 16
    • WpPart
      Parts 1
    Kiedy zbliżają się święta, w każdym - a przynajmniej wśród wielu ludzi - pojawia się chęć bycia dobrym. Także zawodowi zabójcy czują, że ich dosięga magia świąt i chcą zrobić coś dla innych. A co jest lepszego od zostania świętym Mikołajem na jedno popołudnie? Co mogłoby pójść nie tak?
  • Boże Narodzenie - drugiej szansy by SaraGdek
    SaraGdek
    • WpView
      Reads 3
    • WpPart
      Parts 1
    W zamierzchłej epoce beztroskiego dzieciństwa Gwiazdka zawsze była wyjątkowym wydarzeniem. Chociaż nie do końca rozumiałam sensu i celu tej szaleńczej świątecznej gorączki to i tak chętnie uczestniczyłam w tym corocznym pędzie. Za wszelką cenę starałam się być pomocną i użyteczną, ale pewnie, pomimo że nikt nie mówił tego głośno, wszystkim troszkę przeszkadzałam swoim niezmordowanym brykaniem po mieszkaniu do taktu kolędowych hitów płynących z radiowego odbiornika. Nic nie mogłam poradzić, iż te przygotowania, gwar i ogólne zamieszanie były czymś niezwykle egzotycznym oraz ekscytującym. W domu dużo mniej lub bardziej znanych krewnych, telefon stacjonarny nieustannie na przemian dzwoni albo jest zajęty, pilot od TV wciąż poza moim zasięgiem, łazienkę permanentnie okupują ciotki, kuzynki, teściowe poprawiające makijaż i uczesanie do ostatniej chwili, na około wesołe świergotanie najmłodszych, pierwsze wesołe wigilijne toasty wujków i dziadków przy suto zastawionym stole i niekontrolowanie pałętające się dookoła sierściuchy. Ach byłabym zapomniała o nieustraszonej babci, seniorce rodu, która wydając niekończące się dyspozycje oraz polecenia choć częściowo próbowała zapanować nad zbiorowym rozluźnieniem i rozpasaniem. Super sprawa widzieć rozemocjonowaną Tereskę w akcji. Podobali mi się liczni goście, hałas, wielgachny iglak oraz stosik prezentów pod nim, ale najlepsze było, że tego jednego jedynego dnia rodzice odwieszali bokserskie rękawice do szafy i uśmiechnięci składali sobie życzenia, by później zgodnie zasiąść do wspólnego posiłku z resztą familii. Nareszcie bez kłótni, wyzwisk czy awantur niestety tylko udawali szczęśliwych...