Przymierze dzieła

Uściśl przez tag:
przymierze
przymierze

3 Dzieła

  • WoW: Battle of Azeroth, "Prawdziwy Honor" autorstwa saydovur
    saydovur
    • WpView
      Odsłon 56
    • WpPart
      Części 3
    Po bitwie o Lordaeron Horda i Przymierze wracają do domu opatrzeć rany i zebrać nowe siły do dalszej walki o dominację w Azeroth. Każda ze stron straciła już wiele na rzecz trwającej wojny. Jednak pośród tego wszystkiego dzieje się coś dziwnego. Czempion oraz legenda Hordy - Varok Saurfang - zostaje schwytany i zabrany do Stormwind, gdzie czeka go nieznany los. A w tym wszystkim zastanawiające są ostatnie słowa, które wymówił do niego Anduin Wrynn podczas bitwy o Lordaeron. Że zachowa go przy życiu, dopóki nie wyjaśni mu, co to znaczy "Prawdziwy Honor". Autor: pragnę Was bardzo serdecznie zaprosić do czytania, ale też przeprosić za wszelkie błędy, które zauważycie. Nie jest to może pierwsze opowiadanie, które publikuję, ale na pewno pierwsze na tej stronie. Dlatego też proszę o zostawienie tutaj komentarza z oceną tej historii, gdyż to głównie dzięki czytelnikom da się zobaczyć wszelkie błędy w opowiadaniu, które na przyszłość łatwiej nie popełnić. Zachęcam więc i proszę, a przede wszystkim życzę milej zabawy. ;D Opowiadanie będzie się składać z trzech części, wrzucanych co tydzień. Do zobaczenia!!! (Historia napisana na podstawie gry "World of Warcraft", firmy Blizzard. Wszelkie występujące postacie i miejsca pochodzą właśnie z tej oto gry. Nawiązywane historie są autorstwa Blizzard'a, zaś akcja opowiadania jest napisana wyłącznie przeze mnie.)
  • Wybranie ścieżki. autorstwa Bezpolotu28
    Bezpolotu28
    • WpView
      Odsłon 1
    • WpPart
      Części 1
    Wybranie ścieżki
  • [Mass Effect] Alone  ✔︎ autorstwa AurelieSetnei
    AurelieSetnei
    • WpView
      Odsłon 180
    • WpPart
      Części 1
    "Heroes die Alone" sequel. Wyrok na Alice Shepard zachwiał w posadach równowagę systemu. Wizerunek siły Przymierza, która miała bronić świata przed wrogami, upadł bezpowrotnie. Cały świat dowiedział się, że to garstka dezerterów stawiła czoła Zbieraczom, podczas gdy Rada nie zrobiła kompletnie nic. Polityka rządzi się własnymi prawami. Prawami dżungli. Potrzeba było tylko odpowiedniej ofiary...