Smoczyca444
Nawet gdy Fundy rozkwitnie w swoim rzemiośle, malując szerokie, pełne detali pejzaże i portrety tak realistyczne, że ich modele wyskakiwaliby z ram, ulubionym obrazem Wilbura zawsze będzie ten pierwszy, z zielonymi włosami Techno i mieczem-chochlą, podwójną głową Sally, wyłupiastymi oczami Wilbura i próbą małego Fundy'ego, by złożyć podpis artysty na dole:
od Fundy'ego, głosi napis. dla najlepszego taty na świecie.
//
Albo trzy razy nazwali go Tommy'm, a raz Philem.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie jest to moja książka, a tłumaczenie. Autorem jest thcscus [Ao3]
Niektóre sformułowania mogą być zmienione, tak, by to się dobrze czytało i miało sens po polsku. Jeśli coś zauważycie - piszcie w komentarzach. Będę starała się unikać literówek i wgl błędów.
TW: śmierć, żałoba