Historias de Szarość

Buscar por etiqueta:
szarość
szarość

4 Historias

  • Daff por Kuklili
    Kuklili
    • WpView
      LECTURAS 2
    • WpPart
      Partes 1
    Tak, jestem szarą zwykłą masą ludzką, która ma uczucia? Nie wiem, nie mnie to oceniać.
  • Ewka - Rozdział 1 por DariuszRegulski
    DariuszRegulski
    • WpView
      LECTURAS 36
    • WpPart
      Partes 1
    Być może życie Doktora Szczypiora wcale nie jest życiem. Być może szpital psychiatryczny, w którym ukrywa się przed żoną wcale nie jest szpitalem. Być może Ewka - pierwsza i ostatnia miłość Szczypiora nigdy nie istniała. Być może tajemnicza Chantal, na której punkcie Szczypior ma obsesję - wcale nie jest kelnerką z kawiarni »Violette«.
  • UBEZPIECZYCIEL por jimmyform
    jimmyform
    • WpView
      LECTURAS 10
    • WpPart
      Partes 1
    Nie ma czegoś takiego jak przypadek. Jest tylko źle oszacowane ryzyko. Większość płatnych zabójców potrzebuje broni. Antoni potrzebuje tylko dostępu do Twojego inteligentnego domu, spóźnionego o minutę autobusu i Prawa Murphy'ego. Na co dzień elegancki śledczy ds. roszczeń w firmie ubezpieczeniowej w Gdyni - rozpracowuje przekręty majątkowe z chłodną precyzją, demaskuje fałszywe wypadki, zanim wypłacone zostanie choć złotówka. Nocą staje się kimś odwrotnym: niewidzialnym reżyserem nieszczęśliwych wypadków, awarii i nagłych zatrzymań akcji serca, wykorzystując nowe technologie i słabości ludzkiej rutyny. Zaczęło się od jednego zlecenia z Dark Webu. Tylko jeden raz. Kiedy jego najbliższy przyjaciel - dziennikarz śledczy - trafia na celownik mafii deweloperskiej, Antoni uruchamia lawinę pozornie przypadkowych zdarzeń, by go ochronić. W tym samym czasie w jego uporządkowanym, samotnym życiu pojawia się Ola - skomplikowana kobieta, która ma własne sekrety i powoli zaczyna odkrywać jego drugą naturę. Gdańsk. Sopot. Gdynia. Nowoczesne technologie i mroczna entropia. Co zrobisz, gdy idealnie zaplanowany wypadek wymknie się spod kontroli?
  • Martwy Monteki por pan_zakrzewski
    pan_zakrzewski
    • WpView
      LECTURAS 20
    • WpPart
      Partes 1
    Pan Monteki był tylko oswojonym lisem, który kąsał dłoń dającą miłość. Gryzł, tworząc głębokie rany, a potem próbował je lizać. Sam nie rozumiał swojego zachowania, bo kochał i pokazywał to na różne sposoby, które praktycznie wyginęły w dzisiejszym świecie, ale i tak krzywdził. Był pewien, że w końcu się nauczy bycia dobrym lisem. Pan Monteki już nie żyje. Umarł naturalnie, kiedy oddał serce człowiekowi, który go oswoił, a ten powiedział dość. Pan Monteki teraz gnije od środka, mając nadzieje, że ten jeden człowiek wróci do niego, chociaż pod inną skórą.