AleksandraGroszek
Życie Tiny nigdy nie było normalne. Przy narodzinach nadano jej imię "Valentina", potem było już tylko dziwniej.
Nigdy nie była jak inne dziewczyny. Zawsze podporządkowana rodzinie, wierna ich planom na jej przyszłość.
W końcu posiada niezwykły dar, trzeba go umiejętnie wykorzystać i nie zmarnować potencjału.
Wszystko idzie według planu matki Tiny. Gdy dziewczyna dorasta, trafia do tajemnej organizacji "Storm", która zajmuje się takimi wybrykami natury jak ona.
Mało kto wie o tej firmie. Szczególnie zwykli, nie wtajemniczeni ludzie.
A co dopiero narzeczony Valentiny...