Wesoło cerita

Saring berdasarkan tag:
wesoło
wesoło

4 Cerita

  • Yui i Rodzyn Nieznany Catendar oleh OGS1312
    OGS1312
    • WpView
      Membaca 1
    • WpPart
      Bab 1
    bajka pisana dla kogos lecz ten ktos zniknal projekt zostal porzucony chetnie prosze go jakkolwiek wykorzystac jesli ktos chce jestem amatorem wiec za dobry material to nie jest wszystko pisane przeze mnie chat gpt wyszczegolnil dialogi w bardziej czytelnej formie i dodal interpunkcje zero ingerencji w tresc
  • Solówa oleh Wislak2006
    Wislak2006
    • WpView
      Membaca 5
    • WpPart
      Bab 1
    Rudy-Michał D. Kołek-Patryk K. Alan-Alan F. Oski-Oskar S.
  • Ronpa na wesoło! - pytanie czy wyzwanie oleh MariKuzuryu
    MariKuzuryu
    • WpView
      Membaca 4,239
    • WpPart
      Bab 16
    Czyli pytania i wyzwania dla postaci z ronpy :3 Prowadzą: Mari i Natsuki Kuzuryu oraz (może w przyszłości) moje alter ego.
  • Pamiętnik z wiejskich perypetii oleh Izabela7475
    Izabela7475
    • WpView
      Membaca 125
    • WpPart
      Bab 26
    Rozdział 1: Nowe życie, nowe błoto Drogi Pamiętniku, Nie wiem, co mnie bardziej przeraża: wizja dożywotniego kredytu w mieście, czy kury patrzące mi prosto w duszę. To się naprawdę stało. Przeprowadziliśmy się na wieś. Mąż - Artur, architekt z alergią na kurz i prowizorkę - stwierdził, że "wreszcie będzie mógł oddychać pełną piersią". Tymczasem jego pełne piersi kichają co pięć minut, bo babcina chatka ma wilgoć, grzyba i prawdopodobnie też ducha Stefanii, która w 1987 r. zmarła w wannie podczas Święta Pieczonego Ziemniaka. Bliźniaki - Helenka i Tadzik - są zachwycone. Helenka tuli każdą napotkaną dżdżownicę i nadaje jej imię. Tadzik zapycha się błotem, bo uważa, że to „czekoladowe galaretki od żaby". Dzisiaj próbował nakarmić kota glistą. Kot się nie dał. Sama chatka wygląda jakby ktoś próbował zrobić remont w 1993 r., ale przerwał w połowie, bo TVP1 puściło „Dynastię". Na poddaszu znaleźliśmy dwa słoiki ogórków (data: „przedpotopowa") i list miłosny od niejakiego Stefka do babci. Dziadek prawdopodobnie nie wiedział o Stefku. Albo wiedział, ale miał to w nosie, bo sam flirtował z panią od mleka. Artur twierdzi, że „dom ma potencjał". Tak, potencjał do eksplozji, jeśli ktoś zapali światło w kuchni - instalacja pamięta czasy Gierka. Pierwsza noc? Dziki bal w ścianie. Myszy? Dzieci? Gnomy? Nie wiem, ale Helenka rano twierdziła, że widziała krasnala i że ma na imię Franek. Jeśli Franek tu mieszka, ma do wyboru: czynsz albo wynocha. Jutro przyjeżdża teściowa. Z miasta. Z futrem. Modlę się, żeby nie utknęła w błocie na wieki. Chociaż... nie byłby to najgorszy scenariusz. Na dziś kończę, pamiętniku. Idę szukać wina. Albo łopaty. W zależności od tego, co znajdę pierwsze. Wiejska matka, jeszcze nie zwariowana (ale blisko) Basia