thinkinginsomnia
,,Moje życie porównuję z melodią, którą słyszę każdego ranka. Jest spokojna, wolna i barwna. Ale nadchodzi moment, w którym czekasz na nagłą zmianę. Kiedy nad pięciolinią pojawi się napis crescendo i całkowicie zaburzy dotychczasowy spokój. Dyrygent wykona wtedy pałeczką gwałtowny ruch, który sprawi, że w tym samym momencie całe jego ciało zacznie przeżywać to uderzenie. Nigdy nie wiem kiedy nastąpi. Nie wiem jak się na niego przygotować i za każdym razem mnie zaskakuje. Wlewa się we mnie z całą siłą sprawiając, że tracę poczucie kontroli i bezpieczeństwa. Trochę tak jakbym zawisła w próżni, a po kilku sekundach została przerzucona w obce miejsce. Czasem jest pełne kolorów i dziwactw, a czasem bardzo ciemne i przerażające."