Zwykły dom, zwykła praca, zwykłe życie.
Takimi słowami opisałby Dominica każdy.
Zbyt pewna siebie, zbyt odważna, zbyt bezpośrednia.
Takimi słowami opisałby Sue każdy.
Ale dlaczego mamy wierzyć każdemu? Jak potoczy się historia tej dwójki?
Nie wiadomo co się wydarzyło gdy to się pojawiło. Wszystko w ułamku sekundy się odmieniło i jednocześnie zakończyło. Gdyby wtedy wytrwała jak fala zła się lała to ta historia nie zastałaby opowiedziana. O wielkich wojach co nie bali się śmierci odwiedzin i o dzieciach, które miłość odmieni. Wszystko się waliło i o mało istnień tysięcy nie ubyło. Wierzeń w jednych zbawicieli nie można było aby żyć z godnością się odbyło.