Pod skórą
Noc. Deszcz. Miasto, które nigdy nie zasypia - tylko patrzy. On rekrutuje graczy. On szuka prawdy. Oni nie powinni się spotkać. A jednak. Jun-ho od lat goni cienie, aż w końcu trafia na niego - na uśmiech, który jest bronią. Na spojrzenie, które mówi więcej niż wszystkie słowa. Na człowieka, który wie o nim więcej, niż on sam chciałby przyznać. Gra zaczyna się poza areną. Tu nie ma reguł. Tu stawką jest to, co nosisz pod skórą.
Czy można zakochać się w kimś, kto ciągnie za sznurki?
Czy można zaufać komuś, kogo powinno się zniszczyć?
Czasami uczucia są najniebezpieczniejszą grą. A przegrany nie odchodzi. On zostaje.