Hemos actualizado nuestras Pautas de Contenido.
Consulta las pautas más recientes para seguir compartiendo historias de forma segura.
Imagify BTS

Imagify BTS

  • WpView
    LECTURAS 24,838
  • WpVote
    Votos 1,090
  • WpPart
    Partes 33
WpMetadataReadConcluida jue, ene 4, 2018
WpInfo
Fanfic
BTS
Po tytule będziesz wiedział/a :))) ~♥~Pamiętaj: Gwiazdka i Komentarz bardzo Motywują... ~♥~
Todos los derechos reservados
#51
boys
WpChevronRight
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • 𝙃𝙖𝙡𝙡 𝙤𝙛 𝙁𝙖𝙢𝙚 || minsung
  • 𝐈𝐧𝐞𝐯𝐢𝐭𝐚𝐛𝐥𝐞 |Draco Malfoy|
  • W ZWIĄZKU Z MUZYKĄ.
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • THANK U, NEXT || OKI
  • 𝐌𝐫. 𝐏𝐫𝐨𝐟𝐞𝐬𝐬𝐨𝐫 | 𝐘𝐨𝐨𝐧𝐦𝐢𝐧
  • CELEBRITY CRUSH || MATA
  • 𝕿𝖍𝖊 𝕯𝖗𝖊𝖆𝖒 || Hyunlix
  • In Your Arms, I Found Home | 𝓂𝒾𝓃𝓈𝓊𝓃𝑔!

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido