Lily Evans to siedemnastoletnia dziewczyna, która nie miała lekko... ojciec alkoholik, o matce w sumie nic nie wie, bo rozwiodła się z ojcem i od tamtej pory Lily dostaje od niej tylko pieniądze na swoje konto, a w szkole zero znajomych i brak życia. Postanowiła zmienić więc wszystko szkołę, miejsce zamieszkania itd. Znalazła w sumie bardzo ładny mały domek jednorodzinny do wynajmu, blisko szkoły. Mogłoby się wydawać że jest idealny, jeden mały haczyk... Na miejscu dziewczyna spotyka swojego współlokatora, o którym nic nie wiedziała. Nie została o nim ogóle poinformowana. Okazuje się że jej współlokator chodzi do tej samej szkoły i jest specyficzny.. raczej nie jest materiałem na przyszłego chłopaka. Więc czy ta relacja może skończyć się dobrze? Czy w ogóle może się zacząć? Cringe alert moi drodzy. I'm so sorry ale to jest jakaś porażka. Mam nadzieję że was cringe nie zje po drodze od środka i co.. Miłego czytania! <3
تفاصيل إضافية