Człowieczeństwo

Człowieczeństwo

  • WpView
    Membaca 1,266
  • WpVote
    Vote 143
  • WpPart
    Bab 14
WpMetadataReadBersambung5j 43m
WpMetadataNoticePublikasi terakhir Min, Feb 10, 2019
WpInfo
Fiksi
Fantasi
Książka zawiera przekleństwa i brutalne, krwawe sceny. ,,Kolejny atak nastąpił na stacji metra." Podłoga zaskrzypiała pod różowymi skarpetkami. Głosy z telewizora były coraz wyraźniejsze. Mała dziewczynka wbiegła do salonu. Zatrzymała się w drzwiach, a dwa warkoczyki opadły na jej plecy. Ojciec siedział na kanapie, starsza siostra właśnie podawała mu herbatę. Niebieskie refleksy z ekranu tańczyły im na twarzach, nadając ich rysom dziwnego wyrazu. Emilly postawiła kubek na stolik, wyprostowała się i zamarła. Gabrielle zastanawiała się, o co chodzi. Dlaczego tak bardzo interesują ich ci ludzie w telewizorach. ,,Grupa Zmiennych wtargnęła na peron. Zginęło trzydzieści osób, pięć zostało rannych". Po tych słowach, dziecko podeszło do rodziciela i wdrapało się na kanapę obok niego. Ten spojrzał na nią, jakby ze strachem i przyciągnął do siebie, przytulając. Em również oparła się mu o ramię. ,,Atak był spontaniczny, jednak straty są zatrważające. Ofiary miały liczne obrażenia, które obejmowały rany kłute i szarpane, również amputacje różnych części ciała, w tym głów. Udało nam się zneutralizować jednego Zmiennego, reszta uciekła. Jesteśmy w stanie..." - Co to są Zmienni? - odezwała się Gabrielle. Co to dziecko może wszakże wiedzieć? Zapadła długa cisza. Starsza córka patrzyła na ojca. Nie wiedziała, czy ma zabrać siostrę do jej pokoju, zganić za nieodpowiednie pytania, czy udzielić odpowiedzi. Mała wpatrywała się w nich, czekając na słowa, które rozwiałyby jej wątpliwości. Nic takiego nie nastąpiło. Milczenie się przedłużało, ale Gabrielle nie potrafiła odczytać jego znaczenia. Nadęła policzki, niezadowolona z tego, że reszta rodziny ją ignoruje. - Co to są Zmien... - My. My jesteśmy Zmiennymi. Mężczyzna nawet nie odwrócił wzroku od ekranu.
Seluruh Hak Cipta Dilindungi Undang-Undang
#28
ucieczka
WpChevronRight
Bergabunglah dengan komunitas bercerita terbesarDapatkan rekomendasi cerita yang dipersonalisasi, simpan cerita favoritmu ke perpustakaan, dan berikan komentar serta vote untuk membangun komunitasmu.
Illustration

anda mungkin juga menyukai

  • Light & Bright
  • Słownik westchników
  • Mandat na miłość / Adrian Zandberg ✅
  • Duch Świąt
  • Krwawa Obietnica: Dziewięć Filarów, Jedna Księżycowa Klatka
  • Wieża poznania
  • Ty i ja dwa różne światy część 2 i 3
  • Kult Cienia
  • kRzYk

Gdzieś na wschód Londynu mieściła się mała piekarenka ''Light & Bright'' założona przez starszą Panią Styles. Świąteczny klimat. Magia Świąt. Ciepła atmosfera. A do tego pyszne jedzenie. Czego chcieć bardziej? Starsza pani po sześćdziesiątce nadal ma w sobie młodociany wigor, lecz jej obolały kręgosłup miewa poniekąd inne zdanie. Choć w biznesie nie pracuję sama, czuję, że potrzebuję w swojej piekarni kogoś do pomocy. Współpracownicy, mający niewiele lat mniej od jej samej, stanowczo zgodzili się z jej ideą. Miała ona wnuczka Harrego, który nigdy nie mógł jej odmówić. Jak na dość młody wiek, zamiast okresowego buntu, ciągle rozbrzmiewa empatią i szczęściem dla wszystkich żywych stworzeń w pobliżu. Postanowiła, że skoro młodzian ma przerwę świąteczną z przyjemnością zgodzi się z jej propozycją. I tak oto starsza kobieta nie pomyliła się. Ale czy aby na pewno wyjdzie to Harremu na dobre? Czy on, aby przypadkiem nie wpakuję się w jakieś okropne bagno, które wiąże się ze stałym klientem? Klientem, który zamawia odrobinę więcej lukru do ciasta niż inni.

Detail lengkap
WpActionLinkPanduan Muatan