Protect me | Bellarke

Protect me | Bellarke

  • WpView
    Reads 111,480
  • WpVote
    Votes 5,631
  • WpPart
    Parts 43
WpMetadataReadComplete Mon, Jul 23, 2018
Alie została unicestwiona, Miasto Świateł zniknęło. Mogłoby się wydawać, że to oznacza koniec problemów mieszkańców Arkadii. Niestety nadchodzi nowe niebezpieczeństwo. Coś, czego do tej pory nie znali i nie widzieli. Coś o wiele potężniejszego od problemów z Ziemianami, ludźmi z Mount Weather czy sztuczną inteligencją. Nie da się tego powstrzymać, pokonać, nawet ucieczka niewiele da. Clarke i Bellamy muszą znaleźć sposób, aby ochronić ludzi przed Praimaya. Nie wystarczy znaleźć miejsce, które ochroni jedynie Ludzi z Nieba. Tym razem będą zmuszeni do współpracy z innymi klanami, w tym z Azgedą. Czy uda im się uratować wszystkich przyjaciół, a nawet wrogów? Czy tak duże niebezpieczeństwo zbliży ich do siebie jeszcze bardziej? „Chciałbym się zakochać. Nie chodzi mi o chwilowe zauroczenie czy dziewczynę na jedną noc, ale o prawdziwą miłość. Nie wiem jak to jest, ale pragnę to poczuć. Te motyle w brzuchu, o których mówią ludzie. Szybsze bicie serca na sama myśl o tej osobie. To musi być ktoś, kto przede wszystkim mnie zaakceptuje. Potrzebuję osoby, która będzie w stanie mnie kochać, kiedy ja nie będę wiedział, jak pokochać samego siebie." 7.10.2017 r. - #306 miejsce w fanfiction 29.03.2018 r. - #184 miejsce w fanfiction 11.05.2018 r. - #1 miejsce w The100
All Rights Reserved
#6
clarkegriffin
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Snowflakes || minsung
  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • Save her || Spider-Man
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • TANIEC Z GWIAZDĄ |sobel|
  • 𝐕𝐎𝐆𝐔𝐄♪|| OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • NEMO | OKI
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet

✧༺❄༻✧ Czasem wystarczy jedna osoba, żeby cisza przestała być zimna. Jak śnieg, który bezszelestnie przykrywa rany, ale nie pyta, skąd się wzięły. Jak śnieżynka, która spada cicho na dłoń i zostaje na dłużej, niż powinna. Tamtej zimy Minho został znaleziony w bieli zbyt czystej, by mogła ukryć krew. Tymczasem Han, drżąc bardziej od wspomnień niż od mrozu, wyciągnął dłoń mimo strachu. ✧༺❄༻✧

More details
WpActionLinkContent Guidelines