,,Damianka" ~~~ Inna Historia...

,,Damianka" ~~~ Inna Historia...

  • WpView
    Reads 9,208
  • WpVote
    Votes 775
  • WpPart
    Parts 42
WpMetadataReadComplete Fri, Jun 15, 2018
1 tysiąc wyświetleń - koniec października 2017 2 tysiące wyświetleń - koniec grudnia 2017 3 tysiące wyświetleń - początek lutego 2018 4 tysiące wyświetleń - nie mam pojęcia 😂 18-letni Karol szedł spokojnie przez park nagle wpadła na niego jakaś młoda blondynka -przepraszam -nic się nie stało brunet spojrzał w oczy dziewczyny - były niebieskie a jej twarz była podobna do twarzy Doknesa -Ewelina blondynka wyciągnęła swoją drobniutką dłoń -Karol podali sobie dłoń. Ewelina spojrzała na zegarek -już 15:53 spóźnię się! Przepraszam muszę lecieć mój brat pewnie już na mnie czeka! cześć! -pa! stał na środku chidnika patrząc na oddalającą się jej sylwetkę *z książki (rozdział 13) *z książki (koniec rozdziału 13) Resztę czasu spędzili na opowiadaniu sobie historii. Karol coraz bardziej czuł że ta dziewczyna będzie wybranką jego serca... Ta książka to nie DealerxDoknes! Jeżeli co to DealerxDamianka. Miłego czytania! ;) PROSZĘ NIE KOPIOWAĆ POMYSŁU!!! Opowiadania skopiowane od razu zgłaszam!
All Rights Reserved
#5
mwk
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Michał, wcale nie Mata || MATA
  • Save her || Spider-Man
  • NEMO | OKI
  • TANIEC Z GWIAZDĄ |sobel|
  • Snowflakes || minsung
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • 𝐕𝐎𝐆𝐔𝐄♪|| OKI
  • | połączeni | 𝗟𝗟𝗢𝗬𝗗 𝗚𝗔𝗥𝗠𝗔𝗗𝗢𝗡
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore

- Przecież my nigdy się nie lubiliśmy - Rzuciłam, wzruszając ramionami, ale tym razem nie odwróciłam wzroku. Michał zaśmiał się krótko, bez humoru. - Tak było łatwiej, wiesz? - Sama nie wiem - Westchnęłam głęboko. Odwrócił wzrok, ale tylko na chwilę. - Zawsze byliśmy po przeciwnych stronach. Kłóciliśmy się o wszystko - Urwał, po czym dodał szybciej. - Tak było o wiele lepiej. - Michał o czym ty mówisz? - Uniosłam brwi stresując się tą całą konwersacją. Michał przewrócił oczami i parsknął. - O nas? A raczej, kurwa, nie o nas. Bo nigdy nie powinno być "nas" - Powiedział robiąc palcami cudzysłów w powietrzu. - A jednak tu jesteś - Spojrzałam w jego oczy uśmiechając się słabo. - Nie powinienem. Mieliśmy się nie znosić, miało być prosto - Powiedział przejeżdzając dłonią po swojej twarzy. Westchnęłam, czując, jak w gardle ściska mnie coś, czego nie potrafię nazwać. - Było prosto, do czasu - Wzruszyłam ramionami. Michał uniósł na mnie oczy, spojrzenie pełne sprzeczności: gniew, strach i coś, czego nigdy wcześniej nie widziałam. - Kurwa, im dłużej udaję że nic nie czuję, tym ciężej jest mi patrzeć ci w oczy - Przełknął powoli jakby nie wiedział co ze sobą zrobić. Cisza znowu zapadła między nami, ciężka, elektryczna. Staliśmy tak blisko, że mogłam poczuć ciepło jego oddechu, a serce waliło mi tak mocno, że każde kolejne słowo wydawało się być o krok od wybuchu. I wtedy nagle zrozumiałam coś, czego wcześniej nie chciałam przyjąć do świadomości - Michał Matczak nigdy nie był moim wrogiem. Wszystkie nasze spory, te pieprzone przepychanki... to było tylko tło. Za nimi kryło się coś innego, coś ciepłego, coś, co sprawiało, że serce zaczynało bić szybciej, gdy tylko na niego patrzyłam.

More details
WpActionLinkContent Guidelines