Witam zbłąkanych Marvelowiczów!
Zapewne widzieliście już tysiące podobnych, nie dziwcie się więc, jeżeli coś się nieświadomie powtórzy! Od nikogo świadomie nie zrzynam!
Przyznaję, czasem się inspiruję, ale znajmy różnicę!
A więc, jeśli nadal chcecie więcej i więcej preferencji, zapraszam.
Oto postaci, które pojawiać się będą w każdym "odcinku":
-Bruce Banner
-Tony Stark
-Steve Rogers
-Bucky Barnes
-Clint Barton
-Thor Odinson
-Loki Laufeyson
-Pietro Maximoff
-Peter Parker
Z rzadka, np. przy "odcinkach" ze zdjęciami, serialami, filmami, gifami, czy podobnymi, pojawią się także:
-Scott Lang
-Vision
-Peter Quill
-Sam Wilson
-James Rhodes
-Steven Strange
Jeślibyście mieli na to ochotę, na specjalne prośby mogę także robić niedługie imagify z wybranymi postaciami.
Ach, szukam zacnej duszy do zrobienia okładki, bo w tych sprawach jestem beztalenciem kompletnym.
Enjoy!
"- Co dziś nowego? - pytam, zerkając przez ramię na Petera.
- W sumie przegapiłaś niezłą kłótnię - odpowiada, puszczając mi oczko.
- Kłótnię? Czyją?
- No zgadnij.
Kiwa głową w stronę Clinta i Natashy. Siedzą razem na kanapie, ale w jakimś pół metrowym dystansie i grobowej ciszy.
- Nie znoszę cię - burczę, wyciągając z kieszeni pięć dych.
Peter przejmuje je z uśmieszkiem, dorzucając:
- To było do przewidzenia. Ostatnio zerwali po trzech miesiącach, więc z poprzednich parunastu razów można łatwo obliczyć, że tym razem to wyniesie... To znaczy, trzeba wziąć pod uwagę jeszcze czynnik niepewności i...
- Syneczek tatusia - kwituję, a Stark unosi na nas wzrok znad blatu barku. - Jesteście jak dwie krople wody. I przez to mój portfel coraz bardziej chudnie.
- Twój pech, mój zysk - szczerzy zęby w chytrym uśmieszku. - Ale wiesz... Zawsze... T-to znaczy, jakbyś chciała... Mogę ci za to postawić kawę."
Książka może zawierać treści 18+. Nie mówię, że często, jednak czytasz na własną odpowiedzialność.
To tyle ode mnie!
Miłej lektury 😂👍