Story cover for Preferencje MARVEL by NataliaSuskaLestrang
Preferencje MARVEL
  • WpView
    Leituras 7,059
  • WpVote
    Votos 214
  • WpPart
    Capítulos 17
  • WpHistory
    Tempo 50m
  • WpView
    Leituras 7,059
  • WpVote
    Votos 214
  • WpPart
    Capítulos 17
  • WpHistory
    Tempo 50m
Em andamento, Primeira publicação em jul 16, 2017
Witam zbłąkanych Marvelowiczów! 
Zapewne widzieliście już tysiące podobnych, nie dziwcie się więc, jeżeli coś się nieświadomie powtórzy! Od nikogo świadomie nie zrzynam! 
Przyznaję, czasem się inspiruję, ale znajmy różnicę!
A więc, jeśli nadal chcecie więcej i więcej preferencji, zapraszam.
Oto postaci, które pojawiać się będą w każdym "odcinku":
-Bruce Banner
-Tony Stark
-Steve Rogers
-Bucky Barnes
-Clint Barton
-Thor Odinson
-Loki Laufeyson
-Pietro Maximoff
-Peter Parker

Z rzadka, np. przy "odcinkach" ze zdjęciami, serialami, filmami, gifami, czy podobnymi, pojawią się także:
-Scott Lang
-Vision
-Peter Quill
-Sam Wilson
-James Rhodes
-Steven Strange

Jeślibyście mieli na to ochotę, na specjalne prośby mogę także robić niedługie imagify z wybranymi postaciami. 

Ach, szukam zacnej duszy do zrobienia okładki, bo w tych sprawach jestem beztalenciem kompletnym.

Enjoy!
Todos os Direitos Reservados
Inscreva-se para adicionar Preferencje MARVEL à sua biblioteca e receber atualizações
ou
#742thor
Diretrizes de Conteúdo
Talvez você também goste
Talvez você também goste
Slide 1 of 10
Marvelous Dreams cover
Avengers preferences  cover
Avengers- One shots cover
Boski pędzel miłości cover
Avengers preferences/imagines{On Hold} cover
Klucz do szczęścia (ZAKOŃCZONE) cover
New Avengers cover
Wróciła cover
Loki Laufeyson, to mój tata? cover
... cover

Marvelous Dreams

20 capítulos Concluída Maduro

"- Co dziś nowego? - pytam, zerkając przez ramię na Petera. - W sumie przegapiłaś niezłą kłótnię - odpowiada, puszczając mi oczko. - Kłótnię? Czyją? - No zgadnij. Kiwa głową w stronę Clinta i Natashy. Siedzą razem na kanapie, ale w jakimś pół metrowym dystansie i grobowej ciszy. - Nie znoszę cię - burczę, wyciągając z kieszeni pięć dych. Peter przejmuje je z uśmieszkiem, dorzucając: - To było do przewidzenia. Ostatnio zerwali po trzech miesiącach, więc z poprzednich parunastu razów można łatwo obliczyć, że tym razem to wyniesie... To znaczy, trzeba wziąć pod uwagę jeszcze czynnik niepewności i... - Syneczek tatusia - kwituję, a Stark unosi na nas wzrok znad blatu barku. - Jesteście jak dwie krople wody. I przez to mój portfel coraz bardziej chudnie. - Twój pech, mój zysk - szczerzy zęby w chytrym uśmieszku. - Ale wiesz... Zawsze... T-to znaczy, jakbyś chciała... Mogę ci za to postawić kawę." Książka może zawierać treści 18+. Nie mówię, że często, jednak czytasz na własną odpowiedzialność. To tyle ode mnie! Miłej lektury 😂👍