William x Reader Nadgodziny

William x Reader Nadgodziny

  • WpView
    Reads 2,659
  • WpVote
    Votes 275
  • WpPart
    Parts 5
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Fri, Feb 23, 2018
- Dupek. - Szmata. - Chyba mówi pan o sobie, panie Spears. - Pani wybaczy panno [ Reader ], ale to ja jestem twoim szefem i znam się lepiej na rzeczy niż panienka. - Wygląda na to, że wydział shinigami lubi dawać stanowiska osobom upośledzonym. Jedna z nich właśnie stoi przede mną i próbuje się wymądrzać. Ale wiesz co? Nic z tych rzeczy, Will. Wściekłość Williama właśnie przekroczyła granicę. Można było nawet powiedzieć, że teraz stał się istnym wybuchającym wulkanem, który będąc nieczynny cały czas, nareszcie przebudził się, by zniszczyć wszystko co stanie mu na drodze. - Jeszcze trochę, a naprawdę cię pozbawię posady żniwiarza. Nie myśl sobie, że tutaj świecąc dupą i cyckami naprawdę zrobisz tu karierę. Prędzej zniszczę cię, nim zdążysz się tu zadomowić. - Ach tak? W takim razie niech klepsydra pójdzie w ruch. Zobaczymy kto wygra, i kto okaże się ostatecznym frajerem. William i panna [Reader ] zmuszeni do współpracy w wydziale nie są zbyt entuzjastycznie nastawieni do tego pomysłu. Z powodu ich obustronnej niechęci do siebie Anderson wpada na pomysł, by wysłać ich na nadgodziny w świecie żywych, gdzie mogliby się nareszcie pogodzić. Jednak plan okaże się na tyle nieskuteczny, że wynikną z tego drobne kłopoty, przynoszące bogom śmierci same nieszczęścia.
All Rights Reserved
#656
kuroshitsuji
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • teacher's pet | yoonmin
  • JEDEN WERS || OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • CEO
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • 𝒪𝒦 𝒪𝒦 𝒪𝒦 // 𝒪𝓀𝒾

Oskar „Oki" Kamiński żyje w świecie, w którym wszystko jest głośne: sceny, światła, ludzie, oczekiwania. Nauczył się grać role i znikać w tłumie, nawet gdy wszyscy patrzą tylko na niego. Dopiero poza sceną zostaje cisza, ta prawdziwa, w której nie trzeba nic udowadniać. Oktawia Jaworska od zawsze wiedziała, że nie męczy jej hałas, tylko samotność. Interesują ją rzeczy niewypowiedziane, momenty zawieszone pomiędzy jednym spojrzeniem a drugim. Nie szuka fajerwerków, tylko obecności, która nie znika, gdy gasną światła.

More details
WpActionLinkContent Guidelines