Zaakceptuj siebie...

Zaakceptuj siebie...

  • WpView
    Reads 37
  • WpVote
    Votes 2
  • WpPart
    Parts 1
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Sun, Sep 24, 2017
Cześć, mam na imię Wiktoria i mam 14 lat chciałabym napisać o tym że warto zaakceptować siebie... Gdy byłam mała miałam traumatyczną przeszłość i w dodatku gdy miałam niecałe 3 latka zmarł mi tata miał raka trzustki... Od przedszkola jestem inna, smutna, mam depresję, mam myśli samobójcze, nawet próbę samobójczą, wszystko mnie przytłacza. Gdy poszłam do 1 klasy moje życie zmieniło się o 180 stopni. Zaczęły się zaczepki, wyzwiska i ja się też zmieniłam, powtarzałam 1 klasę podstawówki... Czasami żeby się obronić potrafiłam kogoś uderzyć, jak drugi raz powtarzałam 1 klasę to wbiłam takiemu chłopakowi z mojej klasy ołówek w dłoń bo nie chciał się ze mną przyjaźnić... C.D.N
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • DR Roleplay | Przerwany
  • Ucieczka przed mafią [Zakończone]
  • The Mafia King's Doctor
  • Żadne z nas nie było święte
  • The family has secrets
  • Kroniki Mroku: Uppsala
  • Die for Me [ZAKOŃCZONE]
  • Bloody Souls [ZAKOŃCZONE]
  • The fight of our lives || 16+ || ZAKOŃCZONE
  • SCREAM LITTLE ANGEL [zostanie wydane]

[RP wstrzymane przez autora] Akademia Szczytu Nadziei to jedyna w swym rodzaju elitarna prywatna placówka edukacyjna oddana misji szlifowania największych talentów naszego świata. Jej "ostateczni" uczniowie cieszą się wielką renomą i otrzymują prawie nieskończone zasoby do rozwoju, a ich rówieśnicy zrobiliby wszystko, by zająć ich miejsce. Długo wyczekiwany rok szkolny nareszcie nadszedł. Członkowie debiutującej siedemdziesiątej trzeciej klasy zjawili się przed drzwiami legendarnego budynku, ale zamiast ciepłego powitania, czekała ich utrata przytomności. Zobaczone po przebudzeniu wnętrze szkoły okazało się zakurzone i klaustrofobiczne, a po gronie pedagogicznym nie było żadnego śladu. Coś poszło zdecydowanie nie tak. Nagle, na scenę auli wkroczyła pluszowa maskotka przypominająca kota, zwana Mononeko. Przemawiający przez nią głos natychmiast ogłosił, że czarno-biały robot jest nowym dyrektorem i panem tego miejsca, a każdy obecny ostateczny ma pozostać między jej murami na wieczność. Hmm...? Coś się wam nie podoba? W porządku. Jeśli chcecie opuścić to miejsce, istnieje proste rozwiązanie. Zabijcie innego ucznia i uniknijcie rozpoznania, a morderca pójdzie wolno! Jest to roleplay.

More details
WpActionLinkContent Guidelines