Siedemnastoletnia Vivian pomimo protestów jest zmuszona spędzić wakacje u ojca w San Francisco. Dziewczyna jest pewna, że to będą najgorsze dwa miesiące w jej życiu. Wszystko zmienia się, kiedy poznaje Ethana - złego chłopaka z sąsiedztwa, który jest jednocześnie najlepszym przyjacielem jej starszego brata. Chłopak nie liczy się z niczyim zdaniem, jest zapatrzony w siebie i ma problemy z prawem. Już od pierwszego spotkania dziewczyna czuje do niego niechęć. Jednak wszystko zmienia się, kiedy dziewczyna zaczyna odkrywać jaki jest naprawdę.
Opowieść o tym, jak jedno lato potrafi zmienić wszystko.
,, - Ups? - zaśmiał się zadowolony, ponieważ niby przypadkiem wpadł na mnie z napojem i wylał zawartość szklanki na moją koszulkę.
- Jesteś dupkiem, przysięgam. - warknęłam wściekła, ponieważ czułam jak ubranie zaczyna się do mnie kleić.
Obróciłam się z zamiarem wyjścia do łazienki, aby przebrać przemoczone ubranie, ale zostałam nagle przyciśnięta do ściany.
- Może trzeba ci pomóc? - chłopak ułożył swoje dłonie na moich biodrach. Zacisnął na nich palce, a następnie pochylił się na wysokość mojej twarzy, przez co poczułam zapach jego perfum.
- M-Możesz mnie puścić? - zapytałam, jąkając się i cóż, to i tak był sukces, bo z powodu jego bliskości ciężko było mi cokolwiek z siebie wydusić.
- Mógłbym, ale tego nie zrobię. - uśmiechnął się, a następnie przygryzł wargę.
To właśnie był uśmiech, który potrafił sprawić, że dziewczynom miękną nogi. "
--------------------------------
Opowiadanie bierze udział w konkursie #złotelitery2018
All Rights Reserved