Zanim się dowiedziałam

Zanim się dowiedziałam

  • WpView
    Reads 75
  • WpVote
    Votes 11
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Jan 1, 2018
WpInfo
Non-Fiction
Od kiedy pamiętam, zawsze towarzyszyły mi konie. Moje pierwsze wspomnieniem związanym z tymi zwierzętami sięga kilku miesięcy po moich narodzinach. To wtedy matka, pokazała mnie owiniętą w kocyk naszym koniom. Choć nie pamiętam uczucia, które wtedy mi towarzyszyło to wiem, że był to moment w którym zaraziłam się pasją do nich. Potem gdy trochę podrosłam i zaczęłam jeździć konno, nie mogłam rozstać się z nimi nawet na moment. Mój pokój udekorowany był ozdobami, sprzętem jezdździeckim. Na ścianie naklejona była wielka tapeta przedstawiająca majestatycznego, karego ogiera fryzyjskiego. Na dziewiąte urodziny dostałam własnego konia. Ośmioletniego wałacha rasy Haflinger. Następne lata spędzałam na końskim grzbiecie. W międzyczasie poznałam dwie najlepsze przyjaciółki, April i Autumn. Wydawać by się mogło, że miałam szczęśliwe życie. Było tak, dopóki nie dostałam pierwszej wiadomości.
All Rights Reserved
#2
vivienne
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Witajcie w Hotelu Marmur || FC Barcelona
  • Szatan w wilczej skórze i jego ,,diabełek'' [YAOI] A/O/B
  • Erotyczne historie
  • 𝕯𝖆𝖓𝖈𝖊 𝖜𝖎𝖙𝖍 𝖒𝖊 //hyunlix//
  • //anarchia smp 3~instagram (cz.1)

„Witajcie w Hotelu Marmur! Gwarantujemy wygodne łóżka, dobre jedzenie, niskie ceny i widoki z dziesiątego piętra na całą Barcelonę!" - tak głosiła słynna reklama... nagrana mikrofalówką. Mają trochę racji. Jednak za lśniącymi ścianami z marmuru kryje się personel. I to właśnie on jest powodem, dla którego hotel może spłonąć w każdej sekundzie.

More details
WpActionLinkContent Guidelines