UWAGA! TA OPOWIEŚĆ JEST PISANA DLA ŚMIECHU, WIĘC PROSZĘ NIE BRAĆ JEJ NA POWAŻNIE!
Pewnej samotnej nocy, Clemont postanawia wybrać się na spacer. Jednak po drodze spotyka jego- ogórka. Postanawia zabrać go do domu. Od tego momentu już nic nie jest takie same
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Dystyngowany egzekutor Syndykatu, Grzegorz „Glista" Długosz i jego zszargane nerwy przez Playlistę Diabła! 😈
Opowiadanie ze świata SYNDYKATU.
Okładka: Eliza IG: Herbaciana.zaczytana