Kap, kap, kap.

Kap, kap, kap.

  • WpView
    Reads 74
  • WpVote
    Votes 3
  • WpPart
    Parts 1
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Wed, Oct 18, 2017
Nikt nie wie kim jest, dokąd zmierza, po co. Mieszka sam - nie czuje potrzeby dzielenia swojej przestrzeni oraz historii życia z kimś innym. Czuje to słowo klucz, bo nic nie czuje. Pierwszy rozdział z 3. Jest to moja pierwsza publikacja, nie robię sobie większych nadziei na świetlaną przyszłość. Chcę, żeby Wam się podobało, bo czytelnicy są najważniejsi. Wszystkie opinie są mile widziane. Zapraszam!
All Rights Reserved
#240
choroba
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • DR Roleplay | Przerwany
  • Ucieczka przed mafią [Zakończone]
  • Die for Me [I część trylogii]
  • Bloody Souls [ZAKOŃCZONE]
  • Kroniki Mroku: Uppsala
  • The Mafia King's Doctor
  • The fight of our lives || 16+ || ZAKOŃCZONE - W Trakcie Korekty
  • The family has secrets
  • SCREAM LITTLE ANGEL [zostanie wydane]

[RP wstrzymane przez autora] Akademia Szczytu Nadziei to jedyna w swym rodzaju elitarna prywatna placówka edukacyjna oddana misji szlifowania największych talentów naszego świata. Jej "ostateczni" uczniowie cieszą się wielką renomą i otrzymują prawie nieskończone zasoby do rozwoju, a ich rówieśnicy zrobiliby wszystko, by zająć ich miejsce. Długo wyczekiwany rok szkolny nareszcie nadszedł. Członkowie debiutującej siedemdziesiątej trzeciej klasy zjawili się przed drzwiami legendarnego budynku, ale zamiast ciepłego powitania, czekała ich utrata przytomności. Zobaczone po przebudzeniu wnętrze szkoły okazało się zakurzone i klaustrofobiczne, a po gronie pedagogicznym nie było żadnego śladu. Coś poszło zdecydowanie nie tak. Nagle, na scenę auli wkroczyła pluszowa maskotka przypominająca kota, zwana Mononeko. Przemawiający przez nią głos natychmiast ogłosił, że czarno-biały robot jest nowym dyrektorem i panem tego miejsca, a każdy obecny ostateczny ma pozostać między jej murami na wieczność. Hmm...? Coś się wam nie podoba? W porządku. Jeśli chcecie opuścić to miejsce, istnieje proste rozwiązanie. Zabijcie innego ucznia i uniknijcie rozpoznania, a morderca pójdzie wolno! Jest to roleplay.

More details
WpActionLinkContent Guidelines