Nie jesteś sam

Nie jesteś sam

  • WpView
    Reads 50,226
  • WpVote
    Votes 2,392
  • WpPart
    Parts 35
WpMetadataReadComplete Sat, Nov 24, 2018
-Ej co ty robisz? -Odchodzę, Thorin miał rację nie powinienem z wami wyruszać. Dębowa tarcza słysząc swoje imię zaczął przysłuchiwać się potajemnie rozmowie. -Rozumiem, tęskisz za domem. -Nie ty nic nie rozumiesz, wy nie macie domu. Bilbo chciał się pacnął w głowę za to że nie ugryzł się wcześniej w język. -J-ja przepraszam. -Ale nie ma za co przepraszać to prawda nie mamy w domu.- krasnolud westchnął- Wracaj spokojnie. Gdy Bofur mówił te słowa było można wyczuć smutek sprawiony słowami Baginsa. Hobbit zostawił kompanie, a sam skierował się w stronę Rivendell. Nasza kompania krasnoludów wyrusza na przygode odzyskania Ereboru, wraz z Hobbitem i Czarodziejem, ale co by było gdyby w Górach Mglistych Bilbo jednak by wrócić do Rivendell, a na jego miejsce przyszedł by ktoś inny. Zapraszam do czytania
All Rights Reserved
#2
ostrze
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Addicted to chocolate. | z.m. [ZAKOŃCZONE]
  • Herosi: dar czy klątwa. Uzupełnienie
  • Pod Psią Gwiazdą  | +16  ✓
  • HG SS | Do końca świata - SEVMIONE  ✅️
  • Córka Dawnego Świata [Kroniki Talmhain TOM I]
  •  Stać się człowiekiem
  • Demon i Anioł/Inazuma eleven
  • Nazywam się Hubert Dajczman
  • RODZINA MONET - MOJA WERSJA
  • CELEBRITY CRUSH || MATA
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Szpital New Amsterdam - Granatowe Serce
  • Look Me
  • In the summer || Ashton Irwin ✔️
  • 𝐈𝐧𝐞𝐯𝐢𝐭𝐚𝐛𝐥𝐞 |Draco Malfoy|
  • Gorsza siostra Rodziny Monet
  • Inna historia rodziny monet
  • Tatuś / Dramione
  • Niepokój
  • Herosi: dar czy klątwa. Brązowy wilk

Jak drobna, niewinna dziewczyna znalazła się nocą na środku opustoszałej drogi wiodącej do wielkiego miasta? Tego nie była pewna nawet ona... Ale jednego była pewna: z każdym kolejnym krokiem jej problemy jakby zanikały w ciemnościach, z każdym pokonanym metrem oddalała się od nich. Oddalała się od powodu jej problemów, czyli od niego. Ale nawet w najśmielszych i najbardziej zwariowanych snach nie przewidziała tego co miało ją czekać. A wszystko to zaczęło się od cichego pomruku silnika za jej plecami...

More details
WpActionLinkContent Guidelines