Keith zawsze działał sam. Lance wyobrażał sobie tę pracę inaczej. Miały być szybkie samochody, eleganckie garnitury i akcja jak z filmu. Zamiast tego są pułapki, ludzie znikający bez śladu i organizacja działająca w cieniu. Galra. Kiedy kolejne tropy prowadzą donikąd, a ktoś zaczyna na nich polować, jedno staje się jasne: ktoś bardzo chce, żeby ta sprawa nigdy nie została rozwiązana. Nie połączył ich przypadek ani przeznaczenie. Tylko decyzja, której żaden z nich nie podjął sam. Dwa skrajne charaktery. Jedna misja. Gdy granice między obowiązkiem a emocjami zaczynają się zacierać, każdy wybór może mieć konsekwencje. A zaufanie staje się najniebezpieczniejszą bronią. Bo czy można zaufać komuś, kogo nie wybrało się samemu?
More details