Sweetheart // Shawn Mendes

Sweetheart // Shawn Mendes

  • WpView
    Reads 12,023
  • WpVote
    Votes 888
  • WpPart
    Parts 4
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Tue, Jan 16, 2018
Nienawidzę jego, a on mnie. On życzy mi śmierci, a ja jemu. Chcę żeby przejechał go motor, on życzy mi spotkania z pędzącym tirem. Ja go wkurwiam, a on mnie. On mnie pragnie, a ja jego. Ale oczywiście żaden z nas się do tego nie przyzna. Ja mam swoją dumę, a on ego. Mimo iż szczerze mnie nienawidzi, wiem że mi pomoże. Mimo iż ja kipię nienawiścią w jego stronę, on wie - że może mi zaufać. Nasza relacja jest dziwna, ale wiem, że w głębi ciągnie nas do siebie. Może kiedyś to się zmieni? *** - Spokojnie skarbie - powiedział, a na jego twarzy pojawił się chamski uśmieszek. - Zamknij się skarbie - przedrzeźniłam go, czując że zaraz go uderzę krzesłem. Uśmiechnął się. Po chwili zobaczyłam w jego oczach błysk pożądania, ale zignorowałam to. - Przestań się na mnie gapić - warknęłam. - Coś mnie w tobie intryguje - powiedział, podpierając brodę na ręce. - Ale nie mam pojęcia co. - A wiesz, że mnie też? - spytałam, uśmiechając się słodko. - Doprawdy? - spytał, unosząc brew. - Nie. Chciałam ci cicho przekazać, żebyś spierdalał. *** /W książce mogą występować wulgaryzmy . . . . . . Kogo ja oszukuję, będą bardzo często / |NIE ZGADZAM SIĘ NA KOPIOWANIE MOJEJ KSIĄŻKI|
All Rights Reserved
#122
funny
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • [T] Carpathian | Dramione
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • CEO

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines