Beautiful Accident ♡ |  Exo

Beautiful Accident ♡ | Exo

  • WpView
    Reads 1,423
  • WpVote
    Votes 127
  • WpPart
    Parts 15
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Aug 27, 2018
WpInfo
Fanfic
EXO
Okładka autorstwa @AnotherNotKoreanGirl "Dorm powoli zaczął się budzić do życia. Słyszałam plątaninę głosów i trzaskania drzwiami, ktoś zaczął głośno śpiewać, a reszta go uciszała. Pomyślałam sobie, że to takie typowe dla Exo. Zawsze wyobrażałam ich sobie jako energicznych, pełnych życia chłopców. Nagle śpiewający głos zaczął się przybliżać. Wyraźnie słyszałam już wymianę zdań. -Kai mówi, że już przyjechała, trzeba iść się przywitać!- usłyszałam zza drzwi -Baekhyun, daj jej spokój. To dopiero jej pierwsza noc tutaj. Jeszcze będziesz miał czas zajść jej za skórę. - odparł drugi. Nagle drzwi uchyliły się, mignęła mi jakaś twarz, a potem z trzaskiem zostały zamknięte. -Siedzi na łóżku~.- usłyszałam konspiracyjny szept -Dobrze, możemy już iść? - odpowiedział drugi normalnym głosem w którym było już słychać irytacje. Stwierdziłam, że nie ma co udawać, że niczego nie widziałam, wstałam podeszłam i uchyliłam drzwi. Przed wejściem stał Baekhyun i D.O. Ten pierwszy miał wyciągniętą rękę złożoną w pięść, tak jakby właśnie chciał zapukać, za to Kyungsoo, trzymał go w pasie próbując go odciągnąć. Gdy spostrzegli, że drzwi uchyliły się Baek od razu przyjął pozę w stylu „Jestem cool", a DO oparł się o ścianę, jakby udawał, że wcale go tu nie ma i nie było."
All Rights Reserved
#84
chen
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • CEO

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines