Story cover for Kolor. by Kaniircia
Kolor.
  • WpView
    Reads 6
  • WpVote
    Votes 3
  • WpPart
    Parts 1
  • WpView
    Reads 6
  • WpVote
    Votes 3
  • WpPart
    Parts 1
Ongoing, First published Nov 15, 2017
Byłam jeszcze dzieckiem kiedy mnie zabrali. Oznaczyli mnie kolorem. Zostałam przeniesiona do jednej z dwudziestu siedmiu grup. Nie znam nikogo z innej grupy. Jem, mieszkam i spędzam czas tylko z moim kolorem. 

Jesteśmy inni. 
All Rights Reserved
Table of contents
Sign up to add Kolor. to your library and receive updates
or
Content Guidelines
You may also like
You may also like
Slide 1 of 10
Pod Błękitem Nieba cover
Harrison: Dziedzic Czarnej Krwi. Księga Przebudzenia cover
EDNEM: Pomiędzy królestwami cover
Nie tylko Harry Potter... |THREE PARTS| cover
Instagram 2 ~ Drarry cover
Pomiędzy falą a księżycem cover
Komiksy ze Śródziemia cover
EDNEM: Akademia w Zatharze  cover
Mroczny czas 18+ cover
new born chapter II | minsung cover

Pod Błękitem Nieba

38 parts Ongoing

Posiadanie umiejętności magicznych nigdy nie należało do dziedzictwa. Od lat wierzono w starszyznę, która miała składać się z najpotężniejszych czarowników zasiadających gdzieś pośmiertnie, a przy tym zsyłać błogosławieństwo daru magicznego widząc w kimś potencjał. Najczęściej ujawniało się ono już w pierwszych latach życia, czasem jednak trwało to dłużej i było niespodziewane. Blair pochodziła z jedynej rodziny na świecie, która z każdym pokoleniem mogła cieszyć się tą zdolnością. Mimo to kobieta nie przejawiła cech przyszłej czarownicy, dlatego też jej matka nie miała zamiaru utrzymywać kogoś kto stał się czarną owcą rodziny. Uznała też, że wychowując dziewczynę stworzyła skazę na idealnym rodowodzie. Mimo trudności Blair zmieniła nazwisko, przeprowadziła się, po czym powoli zaczęła składać swoje życie na nowo. Chowała się wśród ludzi unikając niebezpieczeństwa, a przy tym udając zwykłego, nieświadomego innych istnień człowieka. Jednak pewnego dnia ono samo ją odnalazło, jednocześnie udało jej się poznać mężczyznę, z którym połączy ją coś więcej. Miłość, której długo się wzbraniała sama zapukała do jej drzwi.