INFINITY CHAT. Marvel ✓

INFINITY CHAT. Marvel ✓

  • WpView
    Reads 490,904
  • WpVote
    Votes 64,068
  • WpPart
    Parts 80
WpMetadataReadComplete Sun, May 27, 2018
WpInfo
Fanfic
Marvel
❝Lepsza mrówka w garści niż pająk na dachu.❞ ㅤㅤTony Stark jest geniuszem, a każdy geniusz posiada swoją własną aplikację do rozmowy z pozostałymi członkami jego drużyny (i nie tylko), prawda? ㅤㅤDużo shipów, nasz ulubiony Stan Lee, kilka wojen poduszkowych, masa fangirlu, armagedon z Rocketem i Grootem na czele, dużo dziwnych słów i określeń, które przyjęły się w fandomie oraz wiele, wiele więcej. Miłej zabawy w statki. | okładka: -zwloki / -cadavru | chronologia postanowiła wyjechać na wakacje - zarówna ta filmowa, jak i ta z samego chatu -- ale idzie to czytać, jeżeli przymknie się oko. | pierwsza część serii, kontynuacja w ❝Age of Chat❞. | 2017 - 2018
All Rights Reserved
#3
gotg
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Closer - Draco Malfoy
  • Zaufaj Mi | Morwin
  • Zasłuchana || Avengers
  • The Ghost Of You (Hermione's Version)
  • Dramione °przegrani°✔️[ ZAKOŃCZONE ]
  • Odrzucona ślizgońska miłość | Ślizgońska  Dylogia I
  • Silzgonka | Drejko Malfoj
  • księżniczka krwi
  • To był błąd //Lutteo ✔
  • Dark Truth | Mikaelson  | Zakończona |

*Fragment opowiadania* -I co? Co teraz zrobisz? - wyszeptał mi do ucha, a mnie przeszedł dreszcz. Próbowałam się mu wyrwać. Szarpnęłam się, ale nie było to dobre posunięcie, bo poślizgnęłam się i utraciłam równowagę. A on ze mną. Boże, gdyby ktoś nas teraz zobaczył, z pewnością dostalibyśmy szlaban. Malfoy leżał na podłodze, a ja siedziałam na nim okrakiem i przyciskałam się do jego klatki piersiowej. Jego dłonie znalazły się na moich biodrach, a nasze różdżki leżały parę centymetrów od nas. Uniosłam lekko głowę i spojrzałam na chłopaka, który tylko mi się przypatrywał, nie mówiąc ani słowa. Jezu, jakie to było niekomfortowe. ZNOWU, pragnę dodać. Poruszyłam się lekko i sięgnęłam po swoją własność. -I kto teraz jest w sytuacji bez wyjścia? - spytałam i wycelowałam w niego różdżką. Teraz ja się tego nie spodziewałam. Blondyn szybko przechwycił swoją i przewrócił mnie. Teraz on leżał na mnie, a ja pod nim. -Nadal ty. - uśmiechnął się. Najwyższe notowania - #2 w Fanfiction

More details
WpActionLinkContent Guidelines