Story cover for Kochane DxD by bipyt123
Kochane DxD
  • WpView
    Reads 186
  • WpVote
    Votes 14
  • WpPart
    Parts 2
  • WpView
    Reads 186
  • WpVote
    Votes 14
  • WpPart
    Parts 2
Complete, First published Dec 25, 2017
Mature
To tylko przyjaciele a może jednak coś więcej
All Rights Reserved
Sign up to add Kochane DxD to your library and receive updates
or
Content Guidelines
You may also like
Echoes of the Finish Line | #2 by xWildfloweersx
37 parts Ongoing
DRUGI TOM DYLOGII FRACTURE "Grace od zawsze marzyła o tym, by wyrwać się z rodzinnego miasteczka i zacząć od nowa. Wyjazd na studia miał być dla niej szansą na prawdziwą zmianę - stworzenie siebie na nowo, z dala od wspomnień, które ciążyły jej na barkach. W Providence wszystko zdawało się układać tak, jak powinno. Szybko odnalazła się wśród nowych znajomych, z entuzjazmem rzuciła się w wir studenckiego życia, a codzienność zaczęła nabierać barw, jakich dawno nie widziała. Jednak poczucie ulgi było złudne. Pierwsza wiadomość mogła być przypadkiem bądź dziwnym zbiegiem okoliczności. Kolejna dowodem na to, że ktoś celowo próbuje ją sprowokować. Krótkie, urywane zdania pojawiające się na ekranie jej telefonu wcale nie brzmiały jak groźby, a jednak każdy kolejny znak przyprawiał ją o dreszcze, bo nadawcą był ktoś, o kim już dawno chciała zapomnieć. Ashton wrócił do Nowego Jorku, choć nigdy nie mógł nazwać tego miejsca domem. Była to raczej przestrzeń, w której tkwił, zamiast żyć. Powroty nigdy nie były łatwe, a ten szczególnie wydawał się ciężki, bo miasto witało go znajomym hałasem, ale jednocześnie przytłaczało wspomnieniami, które starał się zostawić za sobą. Niektóre rzeczy jednak pozostawały takie same. Choć w Boulder City stworzył nową wersję siebie i przez chwilę wierzył, że może być kimś innym, to prawda była nieunikniona. Wystarczyła jedna iskra, która kiedyś zaprowadziła go na ulice małego miasteczka znajdującego się obok Las Vegas, aby ponownie mógł poczuć adrenalinę, która zaczęła krążyć w jego żyłach, lecz tym razem na drugim krańcu kraju. Oboje próbowali odnaleźć spokój, ale wszechświat miał wobec nich inne plany, bo przeszłość nie tylko wracała - ona nigdy ich nie opuściła."
You may also like
Slide 1 of 5
Echoes of the Finish Line | #2 cover
Pretty Little Nightmares 18+ cover
Szept milczącego ptaka (tom I i II) 18+ cover
Veronica [ ZAKOŃCZONE ] cover
the breaker [university romance] cover

Echoes of the Finish Line | #2

37 parts Ongoing

DRUGI TOM DYLOGII FRACTURE "Grace od zawsze marzyła o tym, by wyrwać się z rodzinnego miasteczka i zacząć od nowa. Wyjazd na studia miał być dla niej szansą na prawdziwą zmianę - stworzenie siebie na nowo, z dala od wspomnień, które ciążyły jej na barkach. W Providence wszystko zdawało się układać tak, jak powinno. Szybko odnalazła się wśród nowych znajomych, z entuzjazmem rzuciła się w wir studenckiego życia, a codzienność zaczęła nabierać barw, jakich dawno nie widziała. Jednak poczucie ulgi było złudne. Pierwsza wiadomość mogła być przypadkiem bądź dziwnym zbiegiem okoliczności. Kolejna dowodem na to, że ktoś celowo próbuje ją sprowokować. Krótkie, urywane zdania pojawiające się na ekranie jej telefonu wcale nie brzmiały jak groźby, a jednak każdy kolejny znak przyprawiał ją o dreszcze, bo nadawcą był ktoś, o kim już dawno chciała zapomnieć. Ashton wrócił do Nowego Jorku, choć nigdy nie mógł nazwać tego miejsca domem. Była to raczej przestrzeń, w której tkwił, zamiast żyć. Powroty nigdy nie były łatwe, a ten szczególnie wydawał się ciężki, bo miasto witało go znajomym hałasem, ale jednocześnie przytłaczało wspomnieniami, które starał się zostawić za sobą. Niektóre rzeczy jednak pozostawały takie same. Choć w Boulder City stworzył nową wersję siebie i przez chwilę wierzył, że może być kimś innym, to prawda była nieunikniona. Wystarczyła jedna iskra, która kiedyś zaprowadziła go na ulice małego miasteczka znajdującego się obok Las Vegas, aby ponownie mógł poczuć adrenalinę, która zaczęła krążyć w jego żyłach, lecz tym razem na drugim krańcu kraju. Oboje próbowali odnaleźć spokój, ale wszechświat miał wobec nich inne plany, bo przeszłość nie tylko wracała - ona nigdy ich nie opuściła."