Doomguy X Angry Marines WH40K Krótkie

Doomguy X Angry Marines WH40K Krótkie

  • WpView
    Reads 105
  • WpVote
    Votes 7
  • WpPart
    Parts 2
WpMetadataReadMatureComplete Wed, May 20, 2020
Opowiadanie, które testosteron kazał mi napisać, czytając o Angry Marines. Nie jestem znawcą uniwersum WH40K
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Masked truth
  • DwO - Ostatni event
  • Latarnik
  • ENTROPIA 💖 [16+]
  • Ta, która obudziła gwiazdy
  • ~ Stara miłość nigdy nie rdzewieje ~
  • Bez granic
  • Nadwidząca: Córka Rodu || space opera || romantasy || wolnopisane
  • One shoty
  • (Nie)Znajomy

Dwa lata spokoju wystarczyły, by Nessa Vance nauczyła się jednego - nikomu nie ufać. Gdy do jej liceum po wakacjach niespodziewanie trafia Logan Havertone, chłopak, który kiedyś zamienił jej dzieciństwo w koszmar, wszystko zaczyna się rozpadać. On jednak nie jest już tym samym człowiekiem. Zauważa w Nessie coś, czego nie dostrzegał kiedyś - siłę ukrytą pod warstwą chłodu, ból skrywany za obojętnością... i ślady, których nikt inny nie zauważa. Chce jej pomóc. Naprawić to, co kiedyś zniszczył. Ale Nessa nie wybacza. Nie zapomina. I przede wszystkim - nie pozwala nikomu się do siebie zbliżyć. Do czasu jednej nocy. Gdy na imprezie wszystko wymyka się spod kontroli, a granica bezpieczeństwa zostaje brutalnie przekroczona, Logan pojawia się w ostatniej chwili. Ratuje ją. I to właśnie wtedy coś pęka. Między strachem a wdzięcznością, między przeszłością a teraźniejszością, zaczyna rodzić się coś, czego żadne z nich się nie spodziewało. Zaufanie. Powoli, niepewnie, krok po kroku - Nessa zaczyna dostrzegać, że ludzie mogą się zmienić. A Logan... że niektórych błędów nie da się cofnąć, ale można spróbować je odkupić. Okazuje się również, że mają ze sobą więcej wspólnego niż mogło im się wydawać. To historia o ranach, które nie znikają, o przeszłości, która nie odpuszcza, i o uczuciu, które rodzi się tam, gdzie kiedyś była tylko nienawiść. Bo czasem największym ryzykiem nie jest miłość. Tylko zaufanie.

More details
WpActionLinkContent Guidelines