Mówią, że jaki sylwester, taki cały rok. Małgorzata nie wierzy w przesądy, ale kiedy ostatnia impreza roku zamienia się w odcinek słabego sitcomu, nie jest już tego taka pewna. Kiedy dwudziesty drugi rok jej życia zaczyna przypominać istny ciąg niefortunnych zdarzeń, Małgorzata musi stawić czoła decyzjom, których nikt z nas za bardzo nie chce podejmować. Jej niestety los nie pyta o zdanie, a kłopotów tylko przybywa. I wiele by dała, żeby dotyczyły wyłącznie życia uczuciowego. _______________________________________ pierwsze opowiadanie z trzech planowanych jako "seria gdańska", którą zatytułowałam SŁOŃCE W SŁOIKU miejsca (oprócz nazw dzielnic, bo tutaj call me Google Maps) są zmyślone, podobieństwo do osób prawdziwych przypadkowe okładka by pentamerone 💚All Rights Reserved