Bloody Colors // Kurotsukki

Bloody Colors // Kurotsukki

  • WpView
    Reads 6,357
  • WpVote
    Votes 512
  • WpPart
    Parts 9
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, May 19, 2025
Tsukishimę nigdy nie obchodziły kolory. Zawsze twierdził, że widząc je świat wciąż byłby czarny i biały. Dlatego też nigdy do nikogo się nie uśmiechał. Nie szukał bratniej duszy. Nie starał się. Bowiem w tym świecie ludzie wiedzieli. Uśmiechali się do siebie i wiedzieli. Wiedzieli kto mimo wszystko zostawi w ich sercu głęboką ranę. Ich wyborem było, to kogo wpuszczali do swojego życia. Oczywiście, istnieli i tacy, których los pokarał. Tacy, którzy nigdy nie dostrzegli kolorów. Krążyła pogłoska - Wierzono, iż jeśli w tym życiu nie widzisz kolorów, płacisz za zbrodnie, które popełniłeś w poprzednim. Ludzie szaleli, by tylko zobaczyć błękit nieba, czerwień krwi... By zwyczajnie odkryć kolor oczu ukochanego, czy też ukochanej. Szaleli, by ujrzeć coś więcej po za czernią, bielą i szarością. A mimo to 'tolerancja' dla niektórych wciąż była zupełnie obcym pojęciem. Jeśli chłopak miał za bratnią duszę chłopaka lub dziewczyna dziewczynę, mówiono, iż 'bogowie musieli się pomylić'. Jeśli twoja skóra była bardziej czarna niż biała czy też szara, dla nielicznych byłeś wyrzutkiem. W świecie gdzie rządziła tylko czerń i biel nietolerancja nie była tak wielkim problemem, lecz wciąż istniała. Jednak podczas, gdy wszyscy tracili głowę dla kolorów, Tsukishima nie chciał nawet o nich słyszeć. Kolory nie były mu potrzebne do zdobywania wiedzy, do rozwijania się i doskonalenia. W swoim życiu nie widział miejsca dla miłości. Nie widział potrzeby dla kolorów. To śmieszne jak jedna osoba może wszystko zmienić. Wiem, że opowiadanie miało długą przerwę, ale wróciłam z nową mocną, weną i pomysłami i tym razem bez większego zwlekania napiszę je do końca.
All Rights Reserved
#13
tsukishimakei
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • Ninjago || My Lightbringer
  • teacher's pet | yoonmin
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • CEO
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • [T] Carpathian | Dramione

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines