Niewidzialna
Silver Moon nie szuka przygód. Nie chce się zakochiwać. Nie marzy o wielkich zmianach. Chce tylko przetrwać ostatni rok szkoły średniej - cicho, z boku, bez dramatów. Zbyt wiele już przeszła: choroba, która zabiera jej siły i codzienność oraz strata mamy, która rozdarła jej świat na strzępy. Od tamtej pory zamknęła się w sobie, zbudowała mur i przestała ufać komukolwiek.
Jedyną osobą, która wciąż próbuje się przez ten mur przebić, jest Elisa Snowflake - jej przyjaciółka z dzieciństwa. To ona namawia Silver na wyjście z domu i pójście na imprezę. Jeden wieczór. Jedna próba poczucia się normalnie. Ale rzeczywistość szybko przypomina, że świat bywa brutalny. Gdy nieznajomy, pijany chłopak przekracza granice, Silver nie ma jak się obronić.
Wtedy pojawia się Zane.
Tajemniczy chłopak z niebezpiecznym spojrzeniem i chłodną aurą. Ratuje ją bez słowa, ale nie znika. Wręcz przeciwnie - zaczyna krążyć wokół niej, jakby coś go do niej ciągnęło. Silver nie chce się angażować. Nie wierzy w ludzi, w miłość ani w happy endy. A jednak... coś w nim sprawia, że jej serce zaczyna bić szybciej.
Zane skrywa swoje demony, a jego przeszłość jest równie mroczna jak spojrzenie, którym ją obdarza. Ale między bólem, gniewem i żalem rodzi się coś więcej - coś niebezpiecznego, intensywnego i trudnego do zatrzymania.
Bo czasem to właśnie ci najbardziej zranieni potrafią pokochać najmocniej.