W wieku piętnastu lat, każdy młody Skandianin przechodzi treningi drużyn wraz z rówieśnikami, którzy mu wtedy towarzyszą. Podczas tego czasu uczą się, jak prawidłowo stać się groźnym wojownikiem; jak dobrze wkładać orężem, jak nie stracić głowy podczas bitwy (w przenośni i dosłownie) oraz jak zjednoczyć się i ufać sobie nawzajem. Tworzą wspólnie drużynę - załogę, która trzyma się razem od początku do końca.
Młody Mikkel przebywa raczej w towarzystwie starszych od siebie Skandian. Thorn, Svengal i Olaf przyjaźnią się z nim od dawna. Nic dziwnego więc, że snuli wizję, jak walczą wspólnie u swego boku, jak uczą się razem podczas treningów.
Wreszcie nadchodzi moment, gdy trójka chłopaków osiąga wiek piętnastu lat. Już niedługo ich marzenie, o zostaniu wielkimi wojownikami ma się spełnić. Przystępują do treningów drużyn, wraz z dwunastoma innymi chłopcami.
Mikkel - o rok młodszy od swoich przyjaciół - nie może znieść myśli, że będzie musiał czekać kolejne kilkanaście miesięcy, by zacząć się szkolić na wojownika. W dodatku z ludźmi, których kompletnie nie zna.
Postanawia zrobić co się da, by móc przystąpić do treningów już w tym roku...
W końcu udaje mu się dostać do drużyny Eraka - pewnego młodego Skandianina, dobrze zapowiadającego się skirla i wojownika. W tym samym Bractwie znaleźli się także Svengal i Thorn. Olaf - chociaż z innej drużyny - nadal utrzymuje z nimi kontakt i pomaga w miarę możliwości.
Zaczyna się rywalizacja. Drużyna przeciw drużynie przez trzy długie miesiące...
A Mikkel wraz z załogą zrobią wszytko, by wygrać w tegorocznych zawodach.
Nie wiedzą nawet, jak drobne rzeczy, teraz dla nich nieistotne, wpłyną na ich przyszłość.
----------------
To ff chciałabym dedykować Black_Rose711, o ile w ogóle je zobaczy.
Okładkę robiła: Opuncja
,,Gdyby ktoś mi pół roku temu powiedział, że będę teraz patrzeć na chłopaka, który za dzieciaka chciał mi się oświadczyć, całującego się z moją kumpelą to prawdopodobnie bym go wyśmiała. A teraz ... teraz siedzę i patrzą jak najebany JJ całuje najebaną Kiarę.''
Nie chcę zdradzać za dużo w opisie, ale od tego wszystko się zaczyna.