Odkryj, rozszyfruj

Odkryj, rozszyfruj

  • WpView
    Lecturas 143
  • WpVote
    Votos 15
  • WpPart
    Partes 7
WpMetadataReadContinúa
WpMetadataNoticeÚltima publicación vie, ago 7, 2020
WpInfo
No ficción
Ciekawią Cię niektóre rzeczy dotyczące samej symboliki, ale nie możesz tego nigdzie znaleźć? Ta książka jest dla ciebie idealna...
Todos los derechos reservados
#793
świat
WpChevronRight
Únete a la comunidad narrativa más grandeObtén recomendaciones personalizadas de historias, guarda tus favoritas en tu biblioteca, y comenta y vota para hacer crecer tu comunidad.
Illustration

Quizás también te guste

  • Cztery Pory Roku
  • Ciekawostki Psychologiczne ✔
  • Problemy fnafowiczów
  • ~| Kamienie na szaniec - talksy |~
  • Pingwinowe różności
  • Tulpa od drugiej strony
  • Pingwinowy kurs pisania
  • Imiona na każdą okazję
  •  ŻYCIE OSMAŃSKICH KOBIET
  • Nasze życie było razem...

Są książki o narkotykach. Są książki o miłości. Są też książki o upadku. „Cztery Pory Roku" jest czymś więcej - to opowieść o człowieku, który przez większość życia prowadzi wojnę z samym sobą. Z jednej strony jest Marcin - wrażliwy, inteligentny, spragniony bliskości i normalnego życia. Z drugiej jest Dres - alter ego stworzone przez lata uzależnienia, gniewu i samotności. Dres nie chce być szczęśliwy. Chce przetrwać. Chce zagłuszyć ból. Chce jeszcze jednego dnia ucieczki. Między nimi rozciąga się dwadzieścia lat życia. Na tej drodze pojawiają się narkotyki, śmierć, toksyczne relacje, absurdalne i zabawne sytuacje oraz ludzie równie pogubieni jak główny bohater. Najważniejsza z nich jest Ratnehap - kobieta, która staje się jednocześnie jego największą miłością i lustrem, w którym po raz pierwszy widzi własny upadek. To nie jest historia o ćpaniu. To historia o tym, jak człowiek potrafi przez lata niszczyć samego siebie, a mimo to nie przestaje marzyć, że jeszcze kiedyś wróci do tego, kim był. Brutalna. Wulgarna. Momentami bardzo śmieszna, a chwilę później rozdzierająco smutna. „Cztery Pory Roku" to tragikomedia o utraconej tożsamości i desperackiej próbie odnalezienia w sobie człowieka, którego wydawało się, że już dawno nie ma. Bo największym uzależnieniem Dresa nie są narkotyki. Jest nim ucieczka od samego siebie.

Más detalles
WpActionLinkPautas de Contenido