Królestwo bękarta

Królestwo bękarta

  • WpView
    Reads 2,366
  • WpVote
    Votes 95
  • WpPart
    Parts 13
WpMetadataReadMatureOngoing2h 56m
WpMetadataNoticeLast published Mon, Apr 9, 2018
Marcus piętnastoletni następca tronu po tragicznych wydarzeniach w pałacu ucieka z rodzinnego miasta i na pięć lat słuch po nim zaginął. Teraz gdy cesarstwo staje w obliczu zagrożenia jego matka zrobi wszystko aby odnaleźć jedynego syna. Zwerbowani przez cesarzową mistrzyni żywiołów oraz najlepszy zabójca w prowincji stają przed arcytrudnym zadaniem odnalezienia księcia, który jednak wcale nie chce być znaleziony. Czy nie do końca dobranej parze uda się odnaleźć zbuntowanego księcia? Zwłaszcza, że za ich głowy została już wyznaczona nagroda. Opowieść o zdradzie, zakazanej miłości i nienormalnej rodzinie w świecie przepełnionym seksem, przemocą i mroczniejszą stroną ludzkiej natury . Zapraszam was do mego świata :)
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Po drugiej stronie
  • Ty i ja dwa różne światy część 2 i 3
  • Polowanie na czarownice - opowiadanie
  • Hurt me or die 16+ (ZAKOŃCZONA)
  • Dyktafon
  • Where are you? || Min Yoongi \ Suga ♥
  • Słownik westchników
  • Po trzeciej stronie
  • Vampire Love
  • Ostrze zemsty, a może miłości

"Przychodziła tu ostatnio często, kiedy nie mogła spać - widok nocnego nieba ją uspokajał. Mimo że miała już trzynaście lat, wolała nie wspominać rodzicom o swoich nocnych wycieczkach. Wpatrzyła się w księżyc, który tej nocy był wyjątkowo jasny. Powoli chował się za wierzchołkami gór, które otaczały niewielką wioskę. Nagle na tle księżyca zauważyła postać. Cień wyjrzał zza skały tylko na chwilę, lecz ona była pewna, że go widziała. Narastająca powoli ciekawość rozbudziła wyobraźnię i dziewczynka zyskała pewność, że już nie zaśnie. Ześlizgnęła się cichutko z dachu i ruszyła piaskową dróżką wijącą się pomiędzy domami. Wiedziała, że nie powinna opuszczać wioski nocą, ale coś ją ciągnęło." "Po chwili mrok stracił gęstość i zobaczyła, jak kamienne bloki oddalają się od siebie i znowu zamykają, tworząc niewielką jaskinię. Malutkie szczelinki w skale doprowadzały do jej wnętrza światło księżyca. Na środku sali tliło się niewielkie ognisko. Dziewczynka ostrożnie przykucnęła przy ogniu i wyciągnęła zmarznięte ręce. Nie zdążyła się zastanowić, kto go rozpalił. Rozmyślenia przerwał jej zimny głos rozchodzący się po jaskini. - Czekałem na ciebie, Analiz. Dziewczynka poczuła, że może mieć kłopoty."

More details
WpActionLinkContent Guidelines