Sarcasm Street

Sarcasm Street

  • WpView
    Reads 10,029
  • WpVote
    Votes 785
  • WpPart
    Parts 55
WpMetadataReadMatureOngoing
WpMetadataNoticeLast published Mon, Apr 8, 2019
Dwa lata temu Louis Tomlinson był szkolnym kujonem dręczonym przez Harrego Stylesa, szkolnego bad boya. Mając tego dość ubłagał rodzinę do wyprowadzki z rodzinnego Doncaster do Londynu. Z szkolnego kujona zmnił się w bad boya i od tego czasu on dręczył innych. Nigdy nie zapomniał o Harrym Stylesie i marzył o zemście. Harry Styles musiał zmienić miejsce zamieszkania i siebie, ponieważ groziły mu poważne kłopoty. Jednak czy zwykły nastolatek będzie potrafił zostawić przeszłość za sobą? Oczywiście że nie. Wznowił swoja nielegalna działalność w Londynie. Za dnia mały, bezbronny kujonek, w nocy bestia na ringu. Jak się potoczy historia tych dwóch chłopaków, kiedy los postanowi znów splątać ich ścieżki? ~~~ Ja: Stary widziałeś tą nowa pokrake chodzącą po szkole Nowa zabaweczka Numer nieznany: Wybacz, ale nie wiem o co ci chodzi Ja: Nialler nie udawaj Sam podłożyłeś mu nogę Numer nieznany: Naprawdę musiałeś pomylić numer kolego A Marcela radze zostawić w spokoju bo może się to źle dla Ciebie skończyć.
All Rights Reserved
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • JEDEN WERS || OKI
  • BACKSTAGE PASS | OKI
  • teacher's pet | yoonmin
  • Potwór, który nie chciał zbawienia | Damon Salvatore
  • CEO
  • [T] Carpathian | Dramione
  • Rodzina Monet| Maddie Inesa Monet
  • Ninjago || My Lightbringer
  • Należę Do Ciebie, Baby | Oskar Oki Kamiński

Była dla niego ciszą w świecie, który od dawna nie potrafił już zwolnić. Kimś, kogo znał od lat, a mimo to dopiero jedno spojrzenie i kilka wyśpiewanych wersów sprawiły, że zaczął dostrzegać ją naprawdę. On z kolei był dla niej historią, której nigdy nie planowała napisać, a jednak z każdą kolejną stroną coraz trudniej było jej odłożyć ją na półkę. Nie był człowiekiem, którego łatwo było zrozumieć. Nosił w sobie zbyt wiele przemilczeń i zbyt wiele prawd ukrytych między słowami piosenek. Ona wierzyła, że pod całym tym hałasem istnieje ktoś, kto potrafi kochać równie szczerze, jak obiecuje. Nie wiedziała jeszcze, że niektóre serca pękają nie z braku miłości, lecz pod ciężarem kłamstw, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. „- Przecież ty chciałeś mieć tylko kogoś z kim mógłbyś grać na scenie. - wyszeptałam. - Nie mam racji?"

More details
WpActionLinkContent Guidelines