My Little Prince||Yoonmin
  • Reads 23,709
  • Votes 2,758
  • Parts 52
  • Reads 23,709
  • Votes 2,758
  • Parts 52
Ongoing, First published Apr 30, 2018
Dwa całkiem inne światy.
Jeden przejawiający się w dostojeństwie i grzeczności drugi żyjący według własnych zasad łapiąc każdy dzień.
Tyle różnić.
Jednak to samo marzenie.

Marzenie o odnalezieniu drogi ku królestwu miłości...

"-Czasem mi przypominasz liska i różyczkę z małego księcia-oświadczyłem niepewnie spoglądając na swoje sushi. Miętowo włosy uśmiechnął się tajemniczo, oparł głowę na dłoni po czym swoim niskim głosem powiedział.
-Liskiem...Bo co?...Jestem chytry?-zażartował pytająco. Szybko pokręciłem głową.
-Liskiem bo chciałbym Cię oswoić i jestem oddać na to wiele godzin-szepnąłem na jednym wydechu, podczas gdy on cicho się zaśmiał-A różyczką...bo...
-Bo?
-Jesteś piękny, ale kujesz-szepnąłem niemożliwie speszony.
Yoongi nachylił się nade mną po czym patrząc mi prosto w oczy odpał:
-Ty za to jesteś moim  ciekawskim, nieco naiwnym małym księciem Jiminnie..."
 

*Nawiązywanie do Małego Księcia

Yoonmin
Poboczne :vkook, namjon, vhope

Okładka autorstwa @_Bloody_Merry_♡
Cytaty z książki "Mały Książe !"
All Rights Reserved
Table of contents
Sign up to add My Little Prince||Yoonmin to your library and receive updates
or
#345yoonmin
Content Guidelines
You may also like
You may also like
Slide 1 of 10
Twoje Serce - Newron cover
Boys Don't Cry cover
Te quiero más que a la vida | Lamine Yamal cover
Often | Héctor Fort  cover
Obserwator cover
𝑱𝒖𝒔𝒕 𝒐𝒏𝒆 𝒅𝒓𝒖𝒈 | Squid Game 2 - MODERN AU  | 𝘛𝘩𝘢𝘯𝘨𝘺𝘶 cover
syzyf | newron cover
CHICA ATRACTIVA | Lamine Yamal cover
Two of Us [Thangyu 230 x 124] cover
Newron333 cover

Twoje Serce - Newron

36 parts Ongoing

- Co jest kurwa ze mną nie tak?- pytał rozpaczliwie sam siebie łapiąc się za głowę. Nie wiedział co się dzieje. Nie wiedział, gdzie obecnie jest. Wszystko wydawało się inne, wręcz mroczne - Dlaczego ja to mam, co się dzieje. Co kurwa ten jebany Natan mi zrobił? - panikował rozglądając się rozpaczliwie po pomieszczeniu. Wszystko było fioletowe. Nie wyglądało na to, że dalej był w swojej bezpiecznej komnacie. Miejsce w którym obecnie się znajdował przypominało grobowiec.Wielki, zimny, pełen pochodni płonących niebieskim płomieniem. Na samym jego środku był wielki, odwrócony krzyż nad którym unosił się jakiś człowiek. Wyglądał na złego maga, lub czarnoksiężnika. Ewron przełknął ślinę starając się przekonać samego siebie, że to wszystko co właśnie się działo, było tylko snem - To nie tylko sen - przemówił głos - Zostałeś wybrany, a ja jeszcze po ciebie wrócę Lordzie - zakończyła tajemnicza postać, po czym szybko podleciała do Ewrona, który krzyknął i zakrył oczy, licząc, że w ten sposób postać zniknie. Gdy je ponownie otworzył był w swojej tajemniczej komnacie, totalnie nie rozumiejąc co właśnie się stało. Był pewien jednej rzeczy. Znajdował się w wielkim zagrożeniu i cholernie bał się tego co miało wydarzyć się dalej...