Exordia

Exordia

  • WpView
    Reads 1,080
  • WpVote
    Votes 132
  • WpPart
    Parts 22
WpMetadataReadOngoing4h 19m
WpMetadataNoticeLast published Thu, Aug 29, 2019
Co jeśli ktoś powie Ci, że magia istnieje? Co jeśli istnieje druga kraina, nieco różna od naszego świata, a co gorsze Ty jesteś jej częścią? Alexia to zwykła nastolatka z niezwykłym spojrzeniem na świat. Zawsze marzyła o przygodach rodem filmów fantasy, ale nigdy nie przypuszczała, że coś takiego jej się przytrafi. Zwykły spacer z psem może okazać się początkiem lawiny zdarzeń, której nie sposób zatrzymać. Porwanie? Niezwykły tatuaż? Starożytne ruiny i magiczne przejścia? To dopiero początek tego z czym będzie musiała zmierzyć się Lexi. Mimo niebezpieczeństw czających się za każdym zakrętem dziewczyna spotka na swojej drodze wiele osób, które odmienią jej życie. Kiedy granica między dobrem, a złem jest niewielka potrzebni są prawdziwi przyjaciele. Czy Lexi da radę uratować dwa światy które dawno temu rozdzieliły się przez nienawiść dwóch krwiożerczych Bestii?
All Rights Reserved
#17
ucieczka
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Siew. Krew Feniksa
  • Marvelous Dreams
  • Po drugiej stronie
  • Po trzeciej stronie
  • Szlachetna Trucizna
  • Łamacz Serc
  • Walka z Czasem

Magia mogłaby być błogosławieństwem, ale nie tu, nie w świecie rządzonym przez bogów. Tu posiadanie talentu było przekleństwem. Feniks wiedział o tym od zawsze, jeszcze zanim objawił się jego własny dar. On i tak miał szczęście. Wielu nie dożywało jego wieku, a spośród tych nielicznych większość zawdzięczała to stałemu ukrywaniu się. Jemu trafił się inny los. Nawet bogowie potrzebowali sług, gdy przychodziło do rzeczy, którymi sami nie chcieli się zająć. A tępieniem demonów zająć się najwyraźniej nie chcieli. Feniks był szczęśliwy, mogąc iść tą drogą. Chciał być najlepszym z najemników. A jednak jedno spotkanie wystarczyło, by zboczył na nowy szlak... I, cholera, nawet u jego końca nie żałował swojego wyboru. Przedstawiam dwa pierwsze rozdziały mojej debiutanckiej książki :) Chcesz czytać dalej? Zapraszam do linku w bio :)

More details
WpActionLinkContent Guidelines