Pewnego razu trafiłam do szpitala psychiatrycznego... Nie ważne z jakiego powodu... Myślałam, że ten pobyt będzie przygnębiający, ale się myliłam... W pierwszych dniach czułam się tak całkiem sama, ale w kolejnych nie. Polubiłam to miejsce, ale z powodu pewnej osoby... Bałam się do niej podejść, ponieważ wstydziłam się... Dwa tygodnie później usiadł koło mnie na stołówce i powiedział „Cześć". Wpadłam w zakłopotanie, ale odpowiedziałam z lekkim drżeniem głosu. Przez kilka tygodni spotykaliśmy się na stołówce i zaczęliśmy gadać już normalnie. Miłego czytania!!!! ♥
Seluruh Hak Cipta Dilindungi Undang-Undang