Story cover for 22:22 by DarkAngel-Lollitta
22:22
  • WpView
    MGA BUMASA 31
  • WpVote
    Mga Boto 2
  • WpPart
    Mga Parte 4
  • WpView
    MGA BUMASA 31
  • WpVote
    Mga Boto 2
  • WpPart
    Mga Parte 4
Ongoing, Unang na-publish Jun 04, 2018
Co to za dziwne wizje, które ma? Czy w chwili wielkiego strachu jesteśmy w stanie odkryć w sobie zdolności nadprzyrodzone? Czy dziewczyna jest prawdziwa? Czy to możliwe? Czemu woła o pomoc? Czemu z każdym dniem głośniej? Czy coś jej grozi? I czemu akurat Grzegorz, który na pierwszy rzut oka nie ma z nią nic wspólnego? 

Ale... Czy na pewno? I czy odszuka dziewczynę, żeby poznać prawdę? Czy uzna, że zwariował i pozwoli zamknąć się w psychiatryku? Przecież coś takiego jak telepatia nie istnieje... 

A jeśli jednak...?...

...Na zegarze 22:21 zmieniła się w 22:22. Nagle przed Grzegorzem pojawiła się widmowa dziewczyna. Była młoda i wpatrywała się w niego oczami wielkimi z przerażenia. Kiedyś pomyślałby, że to halucynacja, ale tamte czasy dawno minęły. Zawzięcie mrugał powiekami, ale obraz nie znikał. Próbował ją dotknąć, ale tylko chwilowo zniekształcił jej talię. "Jest jak jakiś pieprzony hologram" pomyślał i ze złością wyłączył telewizor myśląc, że ktoś robi mu żarty. Dziewczyna nadal tam była. 

Potem rzuciła się w jego stronę z demonicznym krzykiem i wyciągniętymi rękoma. Prawie dostał zawału. Jej wołanie o pomoc rozrywało mu czaszkę... A po minucie wszystko zniknęło. Znów był sam.

Wizje powracają niezmiennie co wieczór...


Gorąco zapraszam do czytania, oceniania, wytykania błędów i konstruktywnego krytykowania.

Nowe fragmenty w każdą niedzielę, ewentualnie w poniedziałek.
All Rights Reserved
Sign up to add 22:22 to your library and receive updates
o
#364ucieczka
Mga Alituntunin ng Nilalaman
Magugustuhan mo rin ang
Magugustuhan mo rin ang
Slide 1 of 10
Gnadenfrei - Wola Łaski cover
Martwa Orbita cover
The Sinners Lie #1 cover
The Heir Of Sin//+18 cover
Kamienie dusz cover
zukola  cover
Nie patrz w oczy  cover
𝗦𝘁𝗶𝗹𝗹 𝗯𝗿𝗲𝗮𝘁𝗵𝗶𝗻𝗴//𝘮𝘪𝘯𝘴𝘶𝘯𝘨 cover
Noce krwi. Zaćmienie +18 cover
𝐑𝐄𝐃 𝐋𝐀𝐔𝐆𝐇^ ᵉᵗʰᵃⁿ ˡᵃⁿᵈʳʸ cover

Gnadenfrei - Wola Łaski

12 parte Ongoing

"Nie dziedziczy się ziemi. Dziedziczy się głód. Ale można odmówić posiłku..." Piława Górna, rok 2026. Miasteczko, w którym rzeka ma kolor starej krwi, a woda święcona w kościele mętnieje. Marek, były żołnierz, weteran misji na Bliskim Wschodzie, wraca do rodzinnego miasta jako "Baron" - milioner z blizną na boku i oczami, które świecą nienaturalnym błękitem. Kupił starą willę nazisty Webera i planuje inwestycję w Parku Miejskim - sercu miasteczka, które od dekad więzi pradawną siłę... Do pomocy ma tylko dwoje przyjaciół z dzieciństwa. Historia zatacza koło. Od wypraw krzyżowych, spalonych stosów w XVII wieku, przez eksperymenty SS Ahnenerbe, aż po współczesność. To, co śpi pod ziemią, jest głodne. I pamięta każdą krzywdę. Czy Marek jest panem klucza, czy tylko kolejną ofiarą?