-Nie zostawiaj mnie tak,proszę.-Poleciała mu łza.
-Nie mogę,nie teraz...-Też płakałam.
-Po prostu o mnie zapomnij.-Mruknęłam.
-Nie potrafię z ciebie zrezygnować,przepraszam.-zaszlochał i przybliżył się do mnie w wiadomym celu.
Poczułam,że poluźnił uścisk mojego nadgarstka więc uciekłam...
Seluruh Hak Cipta Dilindungi Undang-Undang