(To czego jest cholernie dużo, ale ludzie to czytają, tylko, że w erze, która jest teraźniejsza)
Czyli herosi w Hogwarcie! (Nie, nie będą nikogo ochraniać, jak to jest w reszcie takich ff)
Tylko różni to się tym, że to są czasy Albusa.
Nie ma afery z Voldemortem i jego córką.
Pojawia się coś innego, bardziej mrocznego... No i co wspólnego z tą historią ma Mason Griffin?
Siedem herosów, wielkich wyruszy do świata nieznanego, ze śmiercią ruszą u boku, powstrzymać jej blisko krwią związanego. Łączyć światy dziecko mądrości będzie nieobdarzone darem matki, puki zagłada nie nastąpi magów i bogów .
#47 w Solangelo -23.06.2018