(...) Pocałowałem ją, podając jej w ten sposób eliksir. Odepchneła mnie lekko. Spojrzałem na nią - w jej oczach były łzy, a drążącą dłonią dotknęła swoich ust, patrząc na mnie z bólem.
- Nalean... Ja... - Nie wiedziałem, co powiedzieć. Widziałem, jak dziewczyna nerwowo poszukuje dłonią klamki, nie patrząc na drzwi. Wyciągnąłem dłoń, żeby położyć ją na ramieniu brunetki.
- Nie dotykaj mnie. - szepnęła cicho, a po jej policzku spłyneła łza. Otworzyła drzwi i wybiegła z laboratorium, nie oglądając się za siebie.
Cholera.
Opowieść o skrzywdzonej kobiecie, która próbuje być silna. Jednak nie zawsze wszystko idzie po jej myśli...
Tutti i diritti riservati