mighty bay // original story

mighty bay // original story

  • WpView
    Reads 234
  • WpVote
    Votes 30
  • WpPart
    Parts 7
WpMetadataReadOngoing
WpMetadataNoticeLast published Thu, Dec 19, 2019
"(...) tak samo jest z ludźmi. Większość z nich jest jak Słońce, z pozoru piękne, dające radość i energię, lecz gdy zbyt długo na nie patrzysz, możesz się sparzyć. Ci drudzy - ci jak Księżyc, żyją w cieniu tych pierwszych. Dopiero, kiedy zrobią coś wielkiego, czy to dobrego czy złego, zupełnie jak księżyc w pełni, inni zauważają ich czyny, nie zauważając tych małych, ale często znaczących dla tej jednostki działań. Zrobiłem w życiu naprawdę duży błąd, jeden, ale ogromny jak ten księżyc, na którego patrzysz w tym momencie. Strasznie tego żałuję. " 2018, s_nataliaa, original story, all rights reserved
All Rights Reserved
#3
surprise
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • Blachary ~Spoiled brat~
  • Miejskie opowieści - Gliniarz (tom 2)
  • Serce Lasu TOM I [W trakcie poprawek]
  • Grzech | Tom I
  • Too much fire to survive // Mattheo Riddle
  • Ngôn giản tình thâm
  • Pod taflą światła (Cz.2 Na tafli lodu)
  • Na tafli lodu (Cz.1)

Nikt go nie rozumiał, kiedy twierdził, że pieniądze tak naprawdę szczęścia nie dają. Oni nigdy nie zobaczyli tej drugiej strony medalu. Musiał uważać na każdym kroku, dla obcych był jedynie bankomatem. Albert łatwo chłonął nałogi, a najgorszym z nich była atencja. Ta ciągła chęć bycia na ustach każdego, fala kompletów i ogromna ilość uwagi - były tym, czego zawsze potrzebował. + Speedacco / Blachary + Zakszot + Hurt/Comfort - Bogaty dzieciak. - Mruknął szatyn opierając się na masce czarnego samochodu. - Rodzice cię rozpieszczają. Albert nie mógł przejść obok tych krzywdzących słów obojętnie. Tego się właśnie obawiał, braku zrozumienia. - Sam ją kupiłem, nikt mnie nie rozpieszcza. - Mruknął zakładając ręce na wysokości klatki. Temat relacji w rodzinie był dla niego drażliwy, nie lubił o tym rozmawiać. - Z pieniędzy rodziców. - Wyśmiał odpychając się i podchodząc bliżej auta

More details
WpActionLinkContent Guidelines