Okres, w którym Felicja Brzezińska skończyła szesnaście lat był dla niej wyjątkowo pamiętny. Nie tylko musiała odnaleźć się w nowym otoczeniu i podnieść się po porażce, ale musiała też stawić czoła nowemu wyzwaniu.
Wyzwanie to stanowił dla niej Oliwer Tokarczyk - dwa lata starszy chłopak, którego wraz ze znajomymi poznała na basenie, a który okazał się uczniem z jej nowej szkoły. To z nim Felicja spędziła resztę lata i otworzyła się na środowisko. Z nim przeżyła kilka wspaniałych tygodni, swój pierwszy raz i pierwszą miłość.
I to przez Ola płakała, kiedy po raz pierwszy podniósł na nią rękę pewnego jesiennego popołudnia.
„Witajcie w Hotelu Marmur! Gwarantujemy wygodne łóżka, dobre jedzenie, niskie ceny i widoki z dziesiątego piętra na całą Barcelonę!" - tak głosiła słynna reklama... nagrana mikrofalówką.
Mają trochę racji. Jednak za lśniącymi ścianami z marmuru kryje się personel.
I to właśnie on jest powodem, dla którego hotel może spłonąć w każdej sekundzie.