♧◇♡♤Ta historia jest o dziewczynie, którą spotkała niesamowita przygoda.♤♡◇♧
Bella Vallantese to osiemnastoletnia dziewczyna o białych włosach. Kocha ona rysować, śpiewać I ćwiczyć. Umie mówić po polsku, angielsku, niemiecku i uczy się francuskiego i hiszpańskiego. Mieszka z rodzicami i swoim kotem, Staszkiem. Jest bardzo ładna i każdy tak mówi. Jest pomocna, miła i uprzejma. Oczy ma niebieskie, usta pełne i czerwone, nos jest mały. Twarz blada. Ciało wysportowane I kształtne. Wszyscy chłopcy w niej się podkochują, a dziewczyny są o nią zazdrosne. Ma też kilku przyjaciół (Aleksander, Zuzia i Andrzej).
♧◇♡♤Teraz jak ją trochę znacie przejdźmy do historii.♤♡◇♧
Bella się obudziła, był to dzień, jak codzień. Wstała i się ubrała w jeansy, białą koszulkę i białe skarperki. Poszła zjadła śniadanie, czyli bułkę z serkiem do smarowania, liściem sałaty, plastrem sera, plastrami ogórka i pomidora. Do tego wypiła kubek zielonej herbaty. Po tym poszła się ogarnęła do szkoły, założyła trampki i poszła na przystanek autobusowy. Jeździ autobusem o numerze 962. Autobus ma o 7.14, a lekcje się zaczynają jej o 7.45.
Pierwsza lekcja to W-F. Mimo że lubi ćwiczyć, nie lubi tych zajęć. Ta lekcja minęła jej wyjątkowo spokojnie, ale też nudnie, ponieważ jej przyjaciele byli tego dnia nieobecni.
Co było dziwne, ponieważ nigdy nie byli nieobecni jednego dnia. Następna lekcja to była chemia. Bella nigdy jej nie rozumiała, a miała zawsze 6. Na lekcji Bella dostała mocnego bólu brzucha i musiała iść do toalety.
Bella zamknęła się w łazience i usiadła na sedesie. Strasznie ją brzuch bolał. Siedziała tak z 5 minut aż się jej poprawiło. Podeszła do umywalki i przepłukała twarz. Spojrzała w lustro i miała jedno pasemko niebieskich włosów. To był odcień indygo, ale ona nie zdała sobie sprawy. Była zdziwiona. Nagle zobaczyła ją samą, tylko z czerwonymi
Harrison Potter-Black odkrywa, że całe jego życie było kłamstwem.
Zablokowana magia, rytuały kontroli, fałszywe sojusze i zdrady, które zaczęły się o wiele wcześniej, niż ktokolwiek przyzna.
W Black Castle jego moc budzi się na nowo, a wraz z nią prawda o rodach, które wciąż pamiętają jego imię: Potter, Black, Edevra, Peverell.
Harrison nie jest pionkiem. Jest dziedzicem.
Gdy stare rody poruszają się w cieniu, a Sojusz zaczyna drżeć pod powierzchnią świata, chłopak musi zdecydować, kim chce być... zanim inni zdecydują za niego.
To historia o krwi, która nie zapomina.
O mocy, której nie da się zatrzymać.
O chłopcu, który wreszcie przestaje się bać.