It Will Be Fine | h.s

It Will Be Fine | h.s

  • WpView
    Reads 5,624
  • WpVote
    Votes 161
  • WpPart
    Parts 12
WpMetadataReadOngoing2h 4m
WpMetadataNoticeLast published Wed, Nov 24, 2021
- Wybór należy do ciebie. Wybierasz przyjaźń, albo po prostu o mnie zapomnij. - Zrobię to. - Przysuwa się do mnie coraz bliżej. Gdyby nie uderzające krople deszczu o samochód, jestem pewna, że słyszałabym bicie naszych serc. Przybliża się, oblizując te piękne malinowe usta, a następnie zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć, nasze wargi są już złączone. Całuje delikatnie, jakby bał się, że zaraz mnie wystraszy, ale zarazem jest to bardzo namiętne. Łzy zbierają się w moich oczach, ponieważ zdaje sobie sprawę, że on całuje mnie tak, jakby to był nasz ostatni raz. Odsuwa się, a następnie szybko prostuje na siedzeniu. Zapina pas, więc ja także to robię. Odpala silnik i ruszamy. Zachowuje się jakbyśmy własnie się o coś pokłócili, ponieważ jego dłonie tak mocno trzymają za kierownicę, że pobladły mu knykcie. - A teraz możemy o sobie zapomnieć. Harry i Megan mieszkają ze sobą od roku. Okres studiowania nie był tak ekscytujący jak im się mogło wydawać. Wszystko przestało mieć sens, a między nimi nie było już niczego. Czy naprawdę uda im się wszystko przekreślić, zapominając o sobie na zawsze ? Wcześniejsza książka: ,, Our Project. " - https://www.wattpad.com/story/105323174-our-project-h-s
All Rights Reserved
#1
kontynuacja
WpChevronRight
Join the largest storytelling communityGet personalized story recommendations, save your favourites to your library, and comment and vote to grow your community.
Illustration

You may also like

  • scarf matching freckles ⚚ james potter
  • 𝐄 𝐌 𝐏 𝐓 𝐈 𝐍 𝐄 𝐒 𝐒
  • Będziesz żyć
  • The key to everything is THEY||TMR
  • Loki Laufeyson, to mój tata?
  • Condemned to Hell (Tom I trylogii "CONDEMNED") [ZAKOŃCZONE]
  • kRzYk
  • Błysk Zielonego Światła-Drarry

Nie tylko chłopak, rodzina czy przyjaciele mogą wbić ci sztylet w serce. Może to również być brązowa czapka. To głupie, wypchane nakrycie głowy zawsze brało pod uwagę też myśli jedenastolatka. Lecz nie w tym przypadku. Marlene nie chciała sie dostać do Gryffindoru poprzez sławę, którą to omawiany dom mógł się cieszyć. W Slytherinie również nie chciała się znaleźć, lecz to tylko z obawy, iż stanie się jak jej rodzina. Ravenclaw już odpada, Marla wiedziała, że nie będzie umiała dostać się do Pokoju Wspólnego. Jednakże Hufflepuff nie miał żadnych wad. Chciała dostać szansę na bycie cudownym. W domu borsuka głównymi cechami były; cierpliwość, uprzejmość, ciężka praca, lojalność, tolerancja, akceptacja, tak zwany fair-play, poświęcenie, oddanie, "przyjazność", uczciwość, wytrwałość, rzetelność, determinacja, troskliwość, opiekuńczość, wiarygodność, oryginalność, pewność, wolność od uprzedzeń i pewnie jeszcze wiele innych cech. Dom jej marzeń mógł ją spokojnie przyjąć, gdyby nie ta glupia czapa. Odparła, że jak najbardziej, pasuje do Hufflepuffu, lecz tak samo jak do trzech innych domów. Po trzynastu minutach Marlene stała się hatstall, a tiara przydzieliła tam, gdzie bała się być. Więc jak ta głupia czapa mogła pomyśleć, że dziewczyna jest odważna?

More details
WpActionLinkContent Guidelines